http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Fałszywe poczucie mocy PO

Marek Beylin
2012-01-24, ostatnia aktualizacja 2012-01-24 17:47

Przypadek z ACTA dobrze pokazuje, co się dzieje wtedy, gdy rządzący nie wierzą w istnienie aktywnego społeczeństwa.

Marek Beylin
fot. AG
Marek Beylin
Chętnie dam wiarę zapewnieniom rządu, że nie chciał ukryć zapisów ACTA. Problem w tym, iż nie miał ochoty o nich dyskutować. Zamiast więc, jak nakazuje obyczaj w demokratycznym państwie, ogłosić debatę z udziałem wszystkich zainteresowanych, rządzący ograniczyli się do wpuszczenia projektu ACTA do Sejmu, słusznie licząc na to, że nikt tam nie zwróci uwagi na zapisy niebezpieczne dla wolności ludzi używających internetu. Okazałe wśród rządzących pragnienie wygody, czyli społecznej ciszy, zbiegło się z niekompetencją parlamentarzystów.

Tyle że dziś wskutek tej stawki na ciszę i spokój, wszyscy, łącznie z rządem, jesteśmy w gorszej sytuacji, niż gdybyśmy wcześniej dyskutowali o ACTA. Wychodzi bowiem na to, że rząd, przepychając ACTA, lekceważy naszą wolność i nasze prawa. Trudno o poważniejszy powód do niepokoju.

Tak się mści przekonanie, jakże rozpowszechnione w PO, że da się prowadzić politykę wyłącznie między partiami, pomijając aktywne środowiska społeczne.

Zresztą, niebezpieczeństwo nie minęło, bo PO postawiło cały problem na głowie. Podpiszemy ACTA, a później, przed ratyfikacją, będziemy dyskutować i wyjaśniać - mówi minister Boni. Nie wyjaśnia tylko, czy po podpisaniu tego porozumienia Polska może jednostronnie zmieniać jego treść. Obawiam się, że nie może. Nie jest to więc rozwiązanie problemu, tylko odwlekanie - do momentu ratyfikacji ACTA przez parlament.

Ta niewiara rządzących w to, że polityka tworzy się także poza partiami politycznymi, w różnych aktywnych środowiskach, wpycha PO w nierzeczywistość. W fałszywe poczucie mocy i skuteczności. Jak wielka to iluzja, okazuje się właśnie wtedy, gdy niepartyjne społeczeństwo pokazuje swą siłę, zmuszając rząd do odkręcania tego, co zdawało się już przesądzone.

Multimedia w sieci. Modele biznesowe a potrzeby internautów

XX seminarium z cyklu "Rewolucja w komunikacji" już 31 stycznia w Warszawie

W trakcie konferencji poruszone zostaną tematy dotyczące piratów, konsumentów i producentów, przedstawione zostaną nowe metody konsumpcji oraz monetyzacji mediów. Omówiony będzie również wątek dotyczący sposobów prezentacji i przechowywania treści w internecie.

Rewolucja w komunikacji - szczegóły konferencji

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 1
  • 1
  • 32 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    83 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':