Co by pan powiedział sobie młodemu?

- Często wykonuję w pamięci manewr powrotu do przeszłości, dzieciństwa. Chcę w ten sposób uzyskać autentyczność, spontaniczność, energię.

Pana dzieciństwo kiedy się skończyło?

- Cezurą jest wyjazd z domu w Bielsku-Białej do Krakowa na polonistykę, w wieku 18 lat.

Jestem jedynakiem, dzieciństwo miałem bardzo szczęśliwe, z rodzicami poszukującymi wolności, z czego wtedy nie zdawałem sobie sprawy. Rodzice w tamtych ciężkich czasach, w trudnej sytuacji materialnej i polityczno-zawodowej ojca...

...pana ojciec był prokuratorem.

- Bezpartyjnym, co wtedy było trudne. Do dzisiaj podziwiam go za to, że zdecydował się na ten zawód, nie mając perspektyw kariery,...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.