Niby science fiction, a jednak nie bardzo. Południowoafrykański film, który okazał się fenomenem także w Europie i w Stanach Zjednoczonych.
W Johannesburgu, w slum-sie jako żywo przypominającym obozy dla uchodźców od Czeczenii po
Sudan, mieszka grupa Obcych. Wiele lat temu Obcy przybyli na Ziemię szukać schronienia i zostali przyjęci z otwartymi rękoma, jednak z czasem Ziemianie zaczęli być gośćmi zmęczeni. Teraz jeden z zajmujących się Obcymi urzędników musi sam uciekać przed dawnymi kolegami, bo zarażony wirusem zaczyna przemieniać się w Obcego.
Jeśli zamiast Obcych podstawicie sobie np. Romów, nagle okaże się, że to film o nas samych. Do tego świetne efekty specjalne i kawałek bardzo dobrego kina akcji.