http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ziobro przegrał z Napieralskim

wrób
2012-02-02, ostatnia aktualizacja 2012-02-02 09:33

Były szef SLD Grzegorz Napieralski nie musi przepraszać byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę za wypowiedź sprzed lat.

Zbigniew Ziobro
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Zbigniew Ziobro
Grzegorz Napieralski
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Grzegorz Napieralski
Napieralski ocenił wówczas, że ujawnienie na polecenie Ziobry prezesowi PiS akt mafii paliwowej było przestępstwem.

''Sprawa jest prosta: zabrać immunitet, postawić pana ministra przed sądem, osądzić i ukarać'' - mówił Napieralski w przeddzień rozpatrywania przez Sejm wniosku prokuratury o uchylenie immunitetu Ziobrze. Prokuratura postawiła byłemu ministrowi zarzut nadużycia władzy, ale ostatecznie sprawę umorzyła, a sąd potwierdził, że nie popełnił przestępstwa. Wtedy Ziobro odwinął się pozwem o naruszenie dóbr osobistych. Domagał się przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na stowarzyszenie Katon. Sąd oddalił wczoraj jego pozew.

- Nie można wymagać, by poseł, który zna fakty, które mogą być traktowane jako przestępstwo, wstrzymywał się z ich oceną - to sedno wyroku sędziego Jacka Tyszki. - To by tłumiło debatę publiczną, a osoby niegodne mogłyby latami, w oczekiwaniu na prawomocne rozstrzygnięcie, zachowywać się nagannie - tłumaczył.

Według sądu Napieralski korzystał z prawa do krytyki i działał w publicznym interesie, bo sprawa udostępnienia akt śledztwa Jarosławowi Kaczyńskiemu odbiła się szerokim echem. Wyrok nie jest prawomocny, stron sporu na jego ogłoszeniu nie było.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 22 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    51 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':