http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Cyfrowe okno na świat w całym regionie

Tomasz Ciechoński
2010-09-03, ostatnia aktualizacja 2010-09-02 17:07

2,5 tysiąca komputerów z dostępem do internetu trafi do najbardziej potrzebujących mieszkańców regionu. Pionierski program finansowany przez Unię Europejską i województwo ruszy na początku przyszłego roku

Pierwsza w Toruniu pracownia komputerowa dla dzieci niepełnosprawnych powstała w Zespole Szkół nr 5 przy ul. Wyszyńskiego w 2006 r.
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Pierwsza w Toruniu pracownia komputerowa dla dzieci niepełnosprawnych powstała...
Ryszard Rumiński, pełnomocnik ds. społeczeństwa informacyjnego w Urzędzie Marszałkowskim, wymienia trzy powody, dla których część mieszkańców Kujawsko-Pomorskiego nie korzysta z internetu. Pierwszy to brak infrastruktury - są regiony, w których dostęp do sieci jest niemożliwy z przyczyn technicznych. Drugi to brak komputerów, a dokładniej pieniędzy na ich zakup. Trzeci powód wynika z braku wiedzy. - Niektórzy nie mają świadomości, że mogą wykorzystać internet, aby podwyższyć standard swojego życia - mówi Rumiński.

Urząd Marszałkowski chce te problemy rozwiązać. Dostęp do internetu mieszkańcom miejscowości, których nie obsługują komercyjni dostawcy, ma zapewnić finansowana ze środków unijnych sieć w technologii WiMax. Pracę nad jej uruchomieniem właśnie trwają. Pozostałe dwa problemy może, przynajmniej w części, rozwiązać projekt "Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu", który pochłonie 25,7 mln zł i ma być realizowany równolegle z budową sieci. W czwartek marszałek województwa Piotr Całbecki oraz dyrektor Władzy Wdrażającej Programy Europejskie Grażyna Węclewska podpisali umowę, na mocy której 85 proc. tej kwoty będzie pochodziło z unijnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, a pozostałe 15 proc. wyłoży województwo. To pierwszy tego typu dokument w skali kraju. - Jest sporo projektów realizowanych przez gminy, ale ten jest wyjątkowy, bo obejmuje tak duży obszar - podkreśla Węclewska.

Za unijne i wojewódzkie pieniądze 2,5 tys. najbardziej potrzebujących mieszkańców regionu dostanie na własność komputery podłączone do internetu. Jak tłumaczy marszałek Całbecki, chodzi tu przede wszystkim o dzieci i młodzież. Komputer i internet to bowiem ważne narzędzia edukacyjne, na które nie wszystkich rodziców stać.

Tysiąc komputerów zarezerwowano dla niepełnosprawnych, z czego 300 trafi do niewidomych. Ci potrzebują specjalistycznego i drogiego sprzętu. - Takie komputery muszą być wyposażone np. w linijkę Braille'a [urządzenie pozwalające czytać palcami tekst z ekranu komputera - red.], specjalną klawiaturę i oprogramowanie z syntezatorem mowy - wylicza Rumiński.

Pozostałe komputery dostaną rodziny i osoby o niskich dochodach, rodziny zastępcze i instytucje, takie jak domy pomocy społecznej, ośrodki opiekuńcze czy szkoły.

Urząd Marszałkowski liczy, że w dotarciu do niepełnosprawnych pomogą mu organizacje pozarządowe. - Niektórzy mają już sprzęt, np. sfinansowany dzięki środkom Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. My chcemy wypełniać lukę - mówi Maria Dreszer, pełnomocnik zarządu województwa ds. osób niepełnosprawnych.

Mieszkańcy o niskich dochodach, którzy dostaną komputer, będą starannie wyselekcjonowani. Urzędnicy chcą do nich dotrzeć przez gminne centra pomocy społecznej.

Aby nie dopuścić do sytuacji, w której sprzęt trafi do kogoś, kto i tak nie umie się nim posługiwać, urząd chce przeszkolić 4 tys. beneficjentów (w rodzinach, które dostaną komputery, szkolić będzie się kilka osób). Zajęcia z obsługi komputera i internetu mają trwać 10 godzin, pochłoną ok. 10 proc. kosztów programu. Ci, którzy nie skorzystają ze szkoleń, nie będą mogli dostać komputera.

Program będzie realizowany etapami przez trzy lata. Sprzęt trafi do pierwszych obdarowanych już na wiosnę przyszłego roku. Wcześniej urząd musi m.in. ogłosić przetarg na zakup komputerów. Niepełnosprawnym planuje sprezentować urządzenia stacjonarne, a pozostałym - laptopy.

Wszystkie urządzenia mają być wyposażone w szerokopasmowy internet, który będzie opłacany ze środków programu przez ok. 20 miesięcy. Urząd Marszałkowski planuje przyłączyć do sieci 3 tys. komputerów, dzięki temu z pomocy skorzystają też ci, którzy co prawda taki sprzęt mają, ale nie mogą korzystać z internetu.



Dla "Gazety"

Mirosław Satora, przewodniczący rady nadzorczej Fundacji Inicjatyw na rzecz Niepełnosprawnych Pro Omnibus



Takim inicjatywom można tylko przyklasnąć. Dostęp do internetu jest dziś potrzebny każdemu, ale niepełnosprawni potrzebują go szczególnie. Wielu z nich ma problem z poruszaniem się, wtedy sieć jest dla nich jedynym oknem na świat. Dzięki internetowi taka osoba może znaleźć swój sposób na życie. Ważna jest też kwestia, do kogo pomoc trafi, jakie kryteria zostaną obrane i kto zajmie się rozdzielnictwem, bo osobiście mam z tym różne doświadczenia. Tysiąc komputerów to dużo, ale niepełnosprawnych w naszym województwie jest jeszcze więcej. Mam nadzieję, że urzędnicy poradzą sobie z wyborem odpowiednich osób.

not. TC

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':