http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Krzywonos: Jak mi plują w twarz, to nie mówię, że deszcz pada

Rozmawiał Krzysztof Kafka
2010-09-01, ostatnia aktualizacja 2010-09-01 00:31

Rozmowa z Henryką Krzywonos

Henryka Krzywonos
Fot. Piotr Wójcik / Agencja Gazeta
Henryka Krzywonos
ZOBACZ TAKŻE
Krzysztof Katka: Po pani ostrym wystąpieniu na zjeździe "Solidarności" - gdy zarzuciła pani Jarosławowi Kaczyńskiemu manipulację, bo zasugerował, że w 1980 r. Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki namawiali strajkujących stoczniowców do kapitulacji - internauci masowo panią poparli.

Henryka Krzywonos-Strycharska: - Nic o tym nie wiem, słyszę o tym pierwszy raz. Byłam na promocji swojej biografii w Warszawie.

Obok głosów poparcia pojawiają się słowa krytyki. Na przykład poseł PiS Andrzej Jaworski wiąże pani wystąpienie właśnie z chęcią wypromowania książki.

- Bzdura totalna. Kto słyszał wypowiedź na zjeździe dwóch panów - Śniadka [obecnego przewodniczącego "Solidarności"] i tego drugiego [Jarosława Kaczyńskiego] - to wie, dlaczego się wyrwałam. Ja nie jestem osobą, której pluje się w twarz, a ona mówi, że deszcz pada. Siedziałam obok Tadeusza Mazowieckiego, widziałam, jaki był przybity po słowach Kaczyńskiego.

Wczoraj pod bramą nr 2 Stoczni Gdańsk grupa osób zakłóciła konferencję Bogdana Borusewicza, Bogdana Lisa i Jerzego Borowczaka. Krzyczano do nich: "Zdrajca!", "Esbek!". Skąd się biorą takie emocje?

- Ubolewam nad tym, że ludzie nie rozumieją słowa "solidarność". Myśmy nie walczyli o taką "Solidarność", byliśmy wszyscy razem, mieliśmy jednego wroga, a dzisiaj widzę, że niczego nas to nie nauczyło.

Przeczytaj też komentarz Waldemara Kuczyńskiego wraz z jego listem do żony

A także komentarze internautów



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 46 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    92 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':