Godz. 11 - Borusewicz "esbek"
Przed bramą Stoczni Gdańsk konferencja dawnych działaczy "S" - Jerzego Borowczaka, Bogdana Lisa i Bogdana Borusewicza. W liście do prezydenta i premiera domagają się w nim, aby to państwo wzięło odpowiedzialność za organizację święta 31 sierpnia. "Od dwudziestu lat rocznice służą do zabijania tradycji i pamięci o tamtych czasach" - piszą w liście. Konferencje zakłócają osoby, które już przyszły na południową mszę na placu Solidarności. Pojawia się też Karol Guzikiewicz, wiceszef "S" w Stoczni Gdańsk. - Co? Pan marszałek ucieka, boi się mnie? Alina się w grobie przewraca - rzuca do Borusewicza. Alina to zmarła żona Borusewicza, kiedyś działaczka "S". Dochodzi do kłótni. Ktoś krzyczy "Borusewicz esbek". Dziennikarka Katarzyna Kolenda-Zalewska słyszy: "szmata z TVN".
Godz. 11.15 - Czym jest dla ciebie solidarność?
W Dworze Artusa Danuta Wałęsa losuje zwycięzcę "Testu na solidarność". Uczestnicy odpowiadali na pytanie "Czym jest dla ciebie solidarność, jako wartość?". Nadeszło ponad 6 tys. pocztówek z odpowiedziami. Wygrała Maja Wereszczyńska, uczennica Gimnazjum nr 3 w Gdańsku. W nagrodę spotka się z Lechem Wałęsą.
Godz. 12 - Gdańsk przeprasza za Wałęsę
Msza na placu Solidarności. Jest ok. 2 tys. wiernych, wielu księży, biskupów z prymasem Polski Józefem Kowalczykiem na czele. Brakuje czołowych polityków - prezydenta, premiera, marszałków, prezesa PiS. Przybyło sporo lokalnych działaczy PiS. Nad tłumem powiewają transparenty z hasłami: "Gdańsk przeprasza za L. Wałęsę" oraz "Ten popełnił zbrodnię, kto na niej skorzystał".
Godz. 13 - Lech Kaczyński służył "S"
Homilia arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia: - Dzisiaj dziękujemy ludziom Solidarności, którzy od niej nie odeszli, nie obrali innej drogi i nie przepraszali za Solidarność - mówi arcybiskup, nawiązując do tytułu głośnej książki Zbigniewa Bujaka. Burza braw. - Lech Kaczyński służył Solidarności od początku - mówi dalej arcybiskup, wspominając zmarłego prezydenta. - Pracował z oddaniem dla Polski i zabiegał, by była domem nie tylko wolnym, ale sprawiedliwym. Na tej drodze napotykał wiele niegodziwości i nikczemnych ocen. Znowu brawa.
Godz. 14 - Rząd do dymisji
Pod koniec mszy pojawiają się obrońcy krzyża z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie. Mają ze sobą transparent z wypisanymi postulatami, m.in. cały rząd ma się podać do dymisji, pod Pałacem Prezydenckim ma stanąć pomnik ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Zbierają podpisy pod petycją o postawienie premiera Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu za "zbrodnię w Smoleńsku". Pomagają im w tym działacze PiS. Nad tłumem pojawiają się nowe transparenty: "To była zbrodnia".
Godz. 15 - Sąd: TW Bolek jest OK
W Sądzie Okręgowym w Gdańsku zapada wyrok w sprawie Wałęsa-Wyszkowski. Sąd stwierdza, że Krzysztof Wyszkowski, kiedyś działacz WZZ, a teraz publicysta, nie zniesławił Lecha Wałęsy, nazywając go tajnym współpracownikiem SB "Bolek". Bo zdaniem sądu, choć nie ma dowodów, że Wałęsa był agentem "Bolkiem", Wyszkowski "oparł się na badaniach historyków i osób, które miał prawo uważać za wiarygodne". Po wyjściu z sali adwokat Ewelina Wolańska, pełnomocnik byłego prezydenta, powiedziała dziennikarzom, że na sto procent będzie apelacja.
Godz. 21 - Anioł w stoczni
Na terenach Stoczni Gdańskiej rozpoczyna się widowisko "Solidarność. Twój anioł wolność ma na imię", w reżyserii amerykańskiego artysty Roberta Wilsona. Przedtem na scenę wychodzą dominikan Maciej Zięba, prezydent Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa.
W widowisku reżyser wykorzystuje elementy różnych sztuk, m.in. teatr, poezję, muzykę, performance i wideo. Występują zagraniczne i polskie gwiazdy: Philip Glass, Rufus Wainwright, Macy Gray, Angelique Kidjo, Marianne Faithfull, Kayah, Krystyna Janda, Jerzy Radziwiłowicz. Francuska Groupe F przygotowuje spektakularne fajerwerki. Spektakl opowiada historię Solidarności, skupiając się na losach postaci ważnych dla ruchu: Jana Pawła II, Anny Walentynowicz, księdza Jerzego Popiełuszki i Lecha Wałęsy. Całość prowadzi Wojciech Mann. O. Maciej Zięba na otwarciu przypomina, że 31 sierpnia jest Dniem Wolności i Solidarności.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto