Przez całe lato zbieraliśmy propozycje śląskich słów, które uważacie za najpiękniejsze. Od Czytelników otrzymaliśmy kilkaset słów i jeszcze piękniejsze uzasadnienia do nich. Zasadą było, by każdy juror wybrał po 10 słów, przyznając im punkty od 1 do 10. Tak powstał ranking, w którym na 10. miejscu uplasowało się słowo
wrazidło. Na dziewiąte wskoczył
starzik. Ósmą pozycję zajęło słowo
roztomiła. Na siódmym miejscu mamy
pierona. Bajtel zajął miejsce szóste. Na piątym zatrzymała się
ryczka.
Czwarte miejsce w plebiscycie dla
mamulki - „nie matki, nie mamusi, nie mateńki, ale właśnie mamulki. To słowo jest takie »okrągłe «, ciepłe, sympatyczne, i bezpieczne” - zauważyła Teresa Podyma z Piekar Śląskich.
Na trzecim miejscu wśród najpiękniejszych śląskich słów znajdujemy
maszkiety.
Najpiękniejsze śląskie słowa? Zobacz, jak Michał Ogórek przepytuję stolicę Drugie miejsce w rankingu przypadło słowu
łonaczyć. Jak zauważył Mirosław Guzy ze Świerklańca, łonaczyć nie ma odpowiednika w języku polskim, a w połączeniu z przedrostkiem może zastąpić praktycznie każdy czasownik. Przykład? „Łonego dnia, nasz poseł ze ślonskiyj ziymi Pan Kazimiyrz Kutz postanowioł nałonaczyć z sejmowyj łonyj łonakim Kacorom. Łonaczył fest dugo ale fajniy. Roz im przyłonaczył z prawyj, potym zaś dołonaczył łod frontu, a na koniyc wyłonaczył z lewyj. Jo jakbych boł na miyjscu tego łonakigo Kacora, a ftoś by mi tak nałonaczył to bych się mocno włonaczył a może i nawet złonaczył.”
Najpiękniejsze śląskie słowo poznacie w piątek wieczorem. Ogłosimy je na naszej gali "Cegła z Gazety - Nagroda im. Janoscha".