Agnieszka Kublik: W 2005 r. był pan współtwórcą spotu wyborczego PiS z tą słynną lodówką, z której znika jedzenie i tymi słynnymi pluszakami, które mdleją w dziecięcym pokoju. Chodziło o to, by przestraszyć wyborców, że jak wygra liberalna Platforma, to biedni zbiednieją? Jerzy Orłowski, reżyser, producent filmowy: To był pomysł Michała Kamińskiego, wówczas stratega PiS. PO miała wówczas bardzo chwytliwe hasło "3x15". I Michał przyszedł do mnie i mówi: - Jurek, oni mają bardzo dobre, bardzo nośne hasło.
Chodziło po podatek liniowy 3 x 15. - Tak. Dla nas było oczywiste, że "3x15" nie jest efektem ekonomicznych analiz, PO to forsowała, bo to hasło się świetnie sprzedawało. Musieliśmy równie dobrze odpowiedzieć. I tak powstał spot, w którym obrazkiem chcieliśmy pokazać, co znaczy "3x15".
To było uczciwe? Gdyby wygrała PO, lodówka byłaby pusta? Dzieci miały nie mieć zabawek? - To była pewna konwencja.
Uproszczenie. - Nie sądzę, by widzowie myśleli, że nagle dzieciom pluszaki będą mdleć. Każda reklama posługuje się taką konwencją.
Przekaz PiS był prosty: po zwycięstwie PO w lodówkach zrobi się pusto. - Wydaje mi się, że przekaz był dosyć czytelny: że VAT na żywość wzrośnie więc będzie mniej pieniędzy na żywność, nie że lodówki będą puste. Nikt nie odbiera reklamy wprost.
W reklamie była pusta lodówka. - U nas lodówka pustoszała.
Ten spot zrobił furrorę. Mógł zdecydować o zwycięstwie PiS? - To kwestia interpretacji. Na długo się wryła pamięć, skoro pani teraz o nią pyta pyta. Więc była dosyć dobrym argumentem przeciwko chwytliwemu hasło PO "3x15". Taka była moja rola w kampanii, by na sugestywny język obrazu, na język filmu przekładać to, co politycy chcą przekazać.
Jarosław Kaczyński uczestniczył wówczas w naradach? - Nie, rozmawialiśmy o tym w bardzo ścisłym gronie, Michał Kamiński, Adam Bielan, Tomasz Dudziński.
Kamiński i Dudziński to dziś PJN, Bielan - nie wiadomo, raczej znów PiS. - Gdybym ja był w PiS, też pewnie byłbym wyrzucony po ostatniej kampanii.
W 2007 r. też pan pracował dla PiS. Wtedy nakręcił pan spot "Układ" z tym słynnym okrzykiem "Mordo ty moja". Pan jest z tej reklamówki zadowolony? - Spot został zapamiętany.