17 kwietnia
Po rozmowie z Millerem, zadecyduję, czy odchodzę
Wiceszefową SLD na razie jestem; jeszcze na pewno do kongresu. Kryzys w mojej partii zaczął się w 2003 r. Cały Sojusz dostał żółtą kartkę od wyborców. Zamiast spierać się na wizje lewicy, Czarzasty tworzy bazę osób, mających przejąć władzę. 15 lat mojego życa to bycie w SLD. To emocje, to ludzie, których poznałam i ci, w których zainwestowałam. Nie jest łatwo powiedzieć: odchodzę - mówi Katarzyna Piekarska, wiceprzewodnicząca SLD
29 marca
Trójka, życie z wariatami
Magda Jethon: W 1996 r., tuż po śmierci Krzysztofa Kieślowskiego,
Zbigniew Preisner napisał Requiem dla swojego przyjaciela. Widowisko wystawiane w teatrze Wielkim reżyserował Eduardo Ponti, syn Sophii Loren i Carlo Pontiego. Postanowiłam przywitać go po włosku. Napisałam tekst, w swoim mniemaniu niezwykle dowcipny, i zaniosłam do instytutu kultury włoskiej. Za moje pieniądze tekst został przetłumaczony, nauczyłam się go na pamięć, także akcentu. Kiedy przyjechał Ponti, zaczęłam mówić, a on robił coraz większe oczy. Wtedy podszedł do mnie Preisner i mówi: Pani Magdo, Eduardo słabo zna włoski... Piotr Baron: ''Myśliwiecka 3/5/7 - całe życie z wariatami'' - chciałem zastrzec publicznie, że to będzie tytuł książki, którą napiszę na emeryturze, bo moim zdaniem w Trójce nie ma normalnych ludzi, tylko nienormalni są przyjmowani do pracy. Bo czy to jest normalne, że kończę poważną audycję w bardzo poważnym radiu i przylatuje do mnie redaktor Andrus i mówi, że jest pilna potrzeba, żebym założył kombinezon Adama Małysza... Artur Andrus: To konieczność była, bo najpierw ja próbowałem go włożyć, ale mnie się ten kombinezon kończył mniej więcej na łydkach, dalej nie mogłem go wciągnąć, bo mamy z Adamem Małyszem troszkę inny rozmiar... Gośćmi w programie ''Rozmowy Agnieszki Kublik'' byli Magda Jethon (dyrektor Trójki), Artur Andrus (dziennikarz, poeta i artysta kabaretowy) oraz Piotr Baron (dziennikarz i prezenter Trójki)
22 marca
Artur Dębski: Jesteśmy gotowi na wariant wcześniejszych wyborówNie wierzę w rozpad koalicji PO-PSL i nie wyobrażam sobie koalicji Palikot-Tusk. My, Ruch Palikota, przede wszystkim chcemy zmian w służbie zdrowia. Problemem nie jest to, że Polacy nie chcą pracować, problemem jest możliwość braku pracy w przyszłości dla ludzi po 60. roku życia. Między Ruchem Palikota a PO nie ma teraz żadnych propozycji co za co... My jesteśmy przygotowani nawet do wariantu wcześniejszych wyborów. Jeżeli rząd nie udźwignie organizacji Euro 2012 i ta impreza zakończy się kompromitacją, nowe wybory będą konieczne. Skończmy finansowanie partii z budżetu państwa - mówi Artur Dębski, wiceprzewodniczący Ruchu Palikota, w programie ''Rozmowy Agnieszki Kublik''
20 marca
Prof. J. Raciborski: Miller przedwcześnie godzi się być 2. ligąWracają teraz tematy, które mają przywrócić dawną polaryzację sceny politycznej wokół konfliktu PO-PiS. Wyborcy potrzebują wiary, że jest trzeci aktor, który - gdy przyjedzie pora - będzie odpowiednio silny. I nie chodzi tu o stołki Janusza Palikota i Leszka Millera, tylko o przekonaie, że jest szansa na realną alternatywę wobec PO. A Sojusz opanował tendencje rozpadowe wewnątrz partii. Bardziej lewicowe jest dążenie, by ludzie pracowali mniej. Ale dla nowej lewicy najważniejsze jest, by praca przynosiła satysfakcję. Leszek Miller twardo stąpa po ziemi, jednak przedwcześnie pogodził się z drugoligowością swojej partii - mówi prof. Jacek Raciborski, socjolog, UW, w programie ''Rozmowy Agnieszki Kublik''
1 marca
Grzegorz Schetyna: Posypujemy głowę popiołemMinęło 100 dni rządu, to jest czas, w którym gabinet przygotowuje koncepcję na całą kadencję. Reforma emerytalna to dla nas sprawdzian. Musimy umieć Polakom wytłumaczyć, dlaczego jest niezbędna. To jest nasza odpowiedzialność przed kolejnymi pokoleniami. W ciągu najbliższych kilku tygodni musi być gotowy projekt, który będzie obowiązywał przez lata i którego nie trzeba będzie nowelizować. Chodzi też o reformę emerytur mundurowych. Polacy oczekują od nas przyzwoitości, więc jeśli reformujemy system emerytalny (to bolesna reforma, którą robi cała Europa), to wszyscy muszą czuć, że nie ma równych i równiejszych, że jednych traktujemy lepiej - gościem w programie ''Rozmowy Agnieszki Kublik'' był dziś marszałek Grzegorz Schetyna, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych
21 luty
Oleksy do Palikota: Czy Pan czuje się centrolewicą? Palikot: Czuję sięOleksy do Palikota: Bądźcie czytelną lewicą, dla waszego dobra! Bo jak nagle wyskoczycie ze skrajnie liberalnymi rozwiązaniami... Czy pan czuje się centrolewicą? Palikot: Czuję się. Oleksy: To dobrze, to się cieszę. 1 maja to nie była zła idea, tylko Palikot za bardzo próbował zrobić z tego swoją imprezę. Taka prawda! Palikot: Byłem gotów, że to Miller wystąpi pierwszy. Oleksy: Nie mówił tego, a to ważny element. Palikot: Być może do zarządu SLD nie dotarła nasza faktyczna oferta. Wzywam Leszka Millera do debaty publicznej o lewicy! Zróbmy godzinną debatę o lewicy otwartą dla wszystkich mediów. Oleksy: A ja będę na zapleczu siedział z programem BCC...
3 stycznia
Dr Konstanty Radziwiłł: Lekarze boją się teraz wystawiać receptyW naszym proteście nie chodzi o to, by protestować. Żyjemy w wystarczająco rozsądnym otoczeniu, by minister Arłukowic poszedł po rozum do głowy i szybko zmienił jeden z zapisów w ustawie. Odbijamy się od buńczucznych, agresywnych deklaracji ministra i premiera, że ustawa refundacyjna jest jak kryształowa kula, że można albo chcieć ją zniszczyć i każdy kto źle o niej mówi, idzie ręka w rękę z przemysłem farmaceutycznym, który chce powrotu dzikiego zachodu, albo trzeba ją zaakceptować taką, jaka jest. My mówimy, że jest jeden artykuł w tej ustawie, który trzeba zmienić. Chodzi o art. 48 ust 8, który mówi o tych trzech sytuacjach, w jakich lekarz ma być karany nienależną refundacją. Uważamy, że ten przepis nie ma racji bytu. Jest niebezpieczny dla lekarzy i przede wszystkim - dla pacjentów. Bo dziś lekarze boją się wystawiać recepty. Niech politycy zostawią nam leczenie. My dziś mamy obowiązki sprawozdawcze i obowiązki księgowego, a z całym szacunkiem dla księgowych, to nie jest nasza robota. A lęk przed karą za niezawinione błędy paraliżuje przed działaniem. To głupie - mówi dr Konstanty Radziwiłł, lekarz rodzinny i wiceprezes NRL, w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''
29 grudnia
Ilona Łepkowska: Feministki mnie zabiją!Na pierwszym Kongresie Kobiet jedna z pań starała się usilnie wmówić mi, że na pewno musiałam odczuwać zjawisko szklanego sufitu, tylko tego nie zauważyłam... Naprawdę - fakt, że jestem kobietą nie miał nigdy znaczenia w moim życiu zawodowym. Tam gdzie są wielkie pieniądze, a świat filmu to są ogromne pieniądze, decyzje są w męskich rękach. Nie wiem z czego to się bierze. U nas nie jest pod tym względem najgorzej, jest nawet lepiej niż w Ameryce. Pewnie mnie za to zabiją feministki, ale to powiem: Gdyby moja córka urodziła dziecko i nawet gdybym ja była mniej aktywna zawodowo i była dobrą babcią zakochaną we wnuku, a ona by jechała na plan na drugi koniec miasta i musiała wstawać o piątej rano, to ja bym jej powiedziała: daruj sobie te pracę! Może gdyby miała robić zdjęcia u Wajdy, to bym jej doradzała, żeby jeden raz wzięła tę robotę, ale jeżeli chodziło by tylko o pieniądze, powiedziałałbym jej: nie rób tego, bo to się będzie działo kosztem twojej rodziny, kontaktu z dzieckiem - mówi Ilona Łepkowska, scenarzystka, w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''
22 grudnia
Andrzej Wajda: Pokażę, jak powstał z chłopa królU mnie Wałęsa podpisuje papiery SB, ale nie kapuje - w filmie pokazuję scenę, jak Wałęsa podpisuje kwity. To jest przecież w jego książce, on tego nie ukrywa. Mówi, że gdyby wiedział, że jest zagrożona Danusia, dzieci, to by zrobił wszystko. Ale SB to chytrzej zrobiła. Do podpisania nie dawano jednego dokumentu, bo wtedy człowiek by się chwilę zastanowił, ale podsuwano kilka, np. czy zgadzasz się z konstytucją i inne dokumenty natury organizacyjnej, typu potwierdzenia samego przesłuchania... Lecha charakteryzuje to, że on nie godził się świat taki, jaki był. Był na tyle odważny, żeby to mówić, że go wyrzucali z pracy. Gdyby Lech nie był taki, to by nie odegrał roli, jaką odegrał - o swoim fimie pt. ''Wałęsa'' reżyser Andrzej Wajda opowiada w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''
20 grudnia
Palikot: Miller jest waleczny jak Jarosław Kaczyński. Miller: Palikot to znany uwodziciel wyborców, ale ja też jestem uwodzicielski- Ja bym życzył panu Millerowi, żeby Grzegorz Napieralski po napisaniu doktoratu zajął się pracą habilitacyjną i żeby go pogrążył świat nauki, żeby stworzył możliwości Leszkowi Millerowi, żeby mógł spokojnie skonsolidować SLD i stanąć spokojnie do rozmowy z nami na partnerskich warunkach - powiedział Janusz Palikot. Miller odpowiadał - Życzę panu Januszowi, żeby miał wiele szczęścia rodzinnego i rodzinnego ciepła, bo to każdemu politykowi jest potrzebne. No, a od strony politycznej, życzę, żeby jego program się konsolidował i żeby coraz bardziej przypominał program SLD...
8 grudnia
Joanna Senyszyn: Głód władzy jest złą rekomendacjąSojusz potrzebuje przede wszystkim pracy organicznej, nie wodzostwa; posłuchania tego, co mówi kilkudziesięciu członków partii. Więc ci, którzy chcą widzieć przyszłość SLD będą głosować na mnie, a ci, którzy są zapatrzeni w przeszłość - na Millera. W kampanii prezydenckiej zaczęłam dostrzegać w Grzegorzu cechy, których już nie wiedzę. Tak samo, jak ponad połowa Polaków, która obdarzała Grzegorza zaufaniem po wyborach. Moja władza jako szefa partii była by zdecydowanie bardziej demokratyczna niż Leszka Millera, bo już wiadomo, że on demokratycznie partii prowadzić nie będzie. Moje poglądy są autentyczne, ja jestem rzeczywiście lewicowa - mówi prof. Joanna Senyszyn, europosłanka SLD i kandydatka na przewodniczącą tej partii, w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''
6 grudnia
Marek Borowski: Palikot może być atrakcyjnyZ SLD rozstałem się 7 lat temu z powodów merytorycznych. Ja i inni odeszliśmy w przekonaniu, że z tej mąki chleba nie będzie. I to się potwierdziło. Więc ja siebie dziś w SLD wyobrazić nie mogę. Natomiast Ruch Palikota, choć jest prężny i bardziej dynamiczny i ma lidera, który ma więcej pomysłów niż ktokolwiek inny, to dziś jest wielka niewiadoma. Ale rozumiem, że dla części członków SLD, którzy szukają swojego miejsca, Palikot może być atrakcyjny. Leszek Miller wyprowadził SLD na wyżyny sukcesu, a jednocześnie przez niego lewica się zapadła. Jeżeli wyciągnął wnioski z przeszłości, jeżeli wie, jak to robić, to może ma szansę zostać nowym liderem. Ale jak do tej pory, przewodniej myśli nie widać. W sprawie afery Rywina Miller postępował źle. Dziś nie chce przyznać się do tych błędów, moim zdaniem to jest obciążenie - mówi Marek Borowski, senator niezależny.
1 grudnia
Iwona Schymalla: TVP zatoczyła koło - od politruków do politrukówMiałam 11 prezesów w telewizji. Robiłam wzystko bez względu na to, jakiej akurat opcji był prezes TVP. Wszystko musiało się zmienić, żeby pozostać takim, jakie było. Moja decyzja o odejściu jest związana ze złym funkcjonowaniem TVP jako struktury i jej złym zarządzaniem. Decyzje, dotyczące np. programów zapadają poza Woronicza. Ja chcę robić coś inspirującego, a nie pracować w instytucji, w której rządzą kolejne piony polityczne. Telewizja publiczna sama w sobie jest świetną konstrukcją, miejscem, w którym pracuje mnóstwo fajnych ludzi, ale do tak zarządzanej, jak teraz, nie zamierzam wracać - mówi Iwona Schymalla, była dyrektor TVP1, w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''
29 listopada
Juliusz Braun: Chcę robić w TVP coś pożytecznegoPrzyszedłem do TVP, żeby robić coś pożytecznego, ale oczywiście muszę także zarabiać pieniądze. Planujemy kolejne przedstawienia teatru telewizji na żywo w przyszłym półroczu. Będziemy je przygotowywać we w porozumieniu z teatrami w taki sposób, by premiera teatralna i telewizyjna były zgrane, wtedy koszty będą mogły zostać podzielone. Staramy się nie tylko tłumaczyć, że trzeba płacić abonament, ale też pokazać, co za te pieniądze widz kupuje. A więc teatr telewizji oraz np. audycje dla dzieci, które przywróciliśmy przy protestach ludzi odpowiedzialnych za budżet. Wydaje się, że jakaś zmodyfikowana forma abonamentu musi być podstawą finansowania mediów publicznych. Dziś widać, że budżet jako źródło finansowania mediów publicznych, to brak stabilności. Trudno byłoby teraz zakładać, że radio i telewizja mogłyby liczyć z budżetu na dotację w wysokości kilkuset milionów - mówi Juliusz Braun, prezes TVP.
24 listopada
Krzysztof Janik: Jeśli Napieralski ma honor, 10 grudnia poda się do dymisjiMyślę, że Grzegorz Napieralski honor ma. Partię do wiosennego Kongresu powinien przygotować Miller, potem na czele powinien stanąć Ryszard Kalisz albo Wojciech Olejniczak. Napieralski przeżywa teraz traumę powyborczą. Albo coś się stanie i SLD ruszy do przodu albo się ludzie rozejdą do domów - mówi Krzysztof Janik, SLD.
22 listopada
Joanna Kluzi-Rostkowska: Kaczyński już nigdy nie wygraJarosław Kaczyński jest coraz słabszy, co widać po jego wystąpieniach. Z pewnym zadziwieniem słuchałam tego, co mówił po exposé premiera Tuska. Więc Kaczyński jest słaby, a Ziobro ma 2,5 roku żeby zbudować swoją partię. Jeśli PiS nie będzie się wzmacniał, to posłowie PiS będą odpływali do Ziobry. Ojcem klęski PiS-u jest Kaczyński, który powinien uczyć się na własnych błędach, a się nie uczy. Zapiszę się do Parlamentarnej Grupy Kobiet, o ile PGK będzie rozumiała to, co ja uważam za ważne, że nie można się zamykać w kobiecym getcie - bo nie chciałabym, żeby polityka była traktowana jako dziedzina, która dotyczy wszystkich i podgrupy kobiet - mówi Joanna Kluzik-Rostowska, PO, w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''
17 listopada
Józef Oleksy: Gowin podejmuje wyzwanie, które może go zniszczyćRząd to nie jest reprezentacja, w sensie atrakcyjności, to ma być ekipa od roboty. Jarosław Gowin jako minister sprawiedliwości to najbardziej zaskakująca postać w nowym gabinecie. Minister musi być menedżerem wysokiego szczebla, wykazać się zdolnością kierowania i organizowania, a ja Gowina odbieram raczej jako ideologa Nominacją Joanny Muchy jestem zaskoczony. Sławomir Nowak ma sylwetkę sportową, tak mówią kobiety, więc wszyscy się spodziewali, że raczej obejmie ministerstwo sportu... W SLD widzę upadek ducha; w partii nie rodzi się już myśl przyszłościowa
15 listopada
Prof. Markowski: PiS legitymizuje kiboli jako wartościową wspólnotęBrak demokracji w państwie nie jest problemem elektoratu PiS-u. Część naszego społeczeństwa lubi hierarchię, seniorat, władców autorytarnych, którzy wezmą wszystko za twarz i zaprowadzą porządek. Jarosław Kaczyński chce grać rolę dobrego ojca, który marnotrawnych synów przygarnie... Bo to dobry człowiek jest. 11 listopada na ulicach warszawy to była technicznie spaprana sprawa. Za rozróbę w dużej mierze odpowiadają władze miasta, ratusz - mówi prof. Radosław Markowski, socjolog SWPS i PAN.