http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Julia Hartwig: Jasne niejasne

red.
2010-05-26, ostatnia aktualizacja 2010-05-26 12:35

Tom wierszy Julii Hartwig jest medytacją nad językiem poezji - która nie powinna "mówić hymnami", a równocześnie powinna "unikać zakłamania codziennej mowy"

''Jasne niejasne'', Julia Hartwig
''Jasne niejasne'', Julia Hartwig
"Temat rozważań nie zmienia się od lat" - na tom poetycki Julii Hartwig składają się zapisy snów, wiersze poświęcone artystom (m.in. Williamowi Carlosowi Williamsowi, Januszowi Pasierbowi, Gioacchino Rossiniemu), refleksje na tematy religijne, namysły nad cierpieniem człowieka i natury, wspomnienia przyjaciół. Tom jest medytacją nad językiem poezji - która nie powinna "mówić hymnami", a równocześnie powinna "unikać zakłamania codziennej mowy" - próbą uchwycenia jej "jasnego niejasnego" fenomenu: "Najgorętsze uczucia / nie rodzą najlepszych wierszy / ani najlepszej muzyki / ani najwspanialszych obrazów / A jednak bez nich / nie powstałoby nic // Nie liczysz pisząc / a jednak wszystko jest policzone / nie kryjesz się / a jesteś ukryty /nie wystawiasz się na pokaz / a widzą cię i rozpoznają / Przyznaj / że jest w tym coś niejasnego".

Poezja

"Jasne niejasne", Julia Hartwig, a5, Kraków

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':