"Temat rozważań nie zmienia się od lat" - na tom poetycki Julii Hartwig składają się zapisy snów, wiersze poświęcone artystom (m.in. Williamowi Carlosowi Williamsowi, Januszowi Pasierbowi, Gioacchino Rossiniemu), refleksje na tematy religijne, namysły nad cierpieniem człowieka i natury, wspomnienia przyjaciół. Tom jest medytacją nad językiem poezji - która nie powinna "mówić hymnami", a równocześnie powinna "unikać zakłamania codziennej mowy" - próbą uchwycenia jej "jasnego niejasnego" fenomenu: "Najgorętsze uczucia / nie rodzą najlepszych wierszy / ani najlepszej muzyki / ani najwspanialszych obrazów / A jednak bez nich / nie powstałoby nic // Nie liczysz pisząc / a jednak wszystko jest policzone / nie kryjesz się / a jesteś ukryty /nie wystawiasz się na pokaz / a widzą cię i rozpoznają / Przyznaj / że jest w tym coś niejasnego".
Poezja
"Jasne niejasne", Julia Hartwig, a5, Kraków
Źródło: Gazeta Wyborcza