W piątek w południe próbowały utrzymać się na powierzchni wody. Na ratunek przyszli policjanci. Razem z weterynarzem wypłynęli łodzią i próbowali je wyciągnąć. Po kilkudziesięciu minutach wydostali na brzeg trzy sarny.
Na razie zostały na wale, który w tym miejscu jest otoczony wysokimi płotkami. Z dwóch stron dostępu do tego "spacerniaka" pilnowali policjanci. - Spacerują sobie i odpoczywają. Potem zobaczymy, co z nimi zrobimy. Może trzeba będzie czekać, aż woda opadnie - powiedział nam jeden z funkcjonariuszy pilnujących saren.
Wielka fala w Warszawie - relacja na żywo
Wielka fala już w Warszawie. Zobacz galerię zdjęć