http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zgrzyt nad trumną prezesa IPN

Wojciech Czuchnowski, Małgorzata Skowrońska
2010-04-21, ostatnia aktualizacja 2010-04-21 20:10

Prezes IPN Janusz Kurtyka nie zostanie pochowany w Panteonie Narodowym krakowskiego kościoła Piotra i Pawła. Kościół odwołał wydaną wcześniej zgodę. Nie chce wyjaśniać dlaczego.

Przeczytaj także komentarz Wojciecha Czuchnowskiego



Uroczysty pogrzeb tragicznie zmarłego w katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem prezesa IPN miał się odbyć w piątek o godz. 13. Rozesłano już zaproszenia, wydrukowano wejściówki dla dziennikarzy i przygotowano kryptę. Kolegium IPN zamieściło nawet w Internecie podziękowania dla biskupa krakowskiego, kardynała Stanisława Dziwisza.

Jeszcze w środę w "Dzienniku Polskim" ks. Marek Głownia, proboszcz kościoła świętych Piotra i Pawła mówił, że prezes zostanie pochowany "w jednej z krypt pod kaplicą przy wejściu do kościoła. Wejście do niej przykryte jest ciężką kamienną płytą, która waży kilkaset kilogramów". W kościele miało się pojawić epitafium upamiętniające zmarłego (albo na posadzce, albo na ścianie).

Zgodę na pochówek w kościelnej krypcie wydał kard. Dziwisz. - Rozmawiałem w tej sprawie z metropolitą w ubiegłym tygodniu i uzyskaliśmy zgodę kardynała na pochowanie prezesa Kurtyki w kościele świętych Piotra i Pawła. Proboszcz tej świątyni wyznaczył jedną z krypt na pochówek - mówił"Gazecie" Marek Lasota, dyrektor krakowskiego oddziału IPN. Dodał też, że miejsce wskazała rodzina i kierownictwo IPN.

Trumna Janusza Kurytki miała spocząć jako pierwsza w budowanym dopiero Panteonie Narodowym, kościoła w którym leży ks. Piotr Skarga. Mają tam być wybitni przedstawiciele polskiej kultury i nauki. Na razie trwają prace przygotowujące podziemia świątyni do tej funkcji. Mają zakończyć się w 2012 r. Pomysł stworzenia nowego Panteonu wziął się stąd, że zapełniła się już krypta w kościele ojców paulinów na Skałce, w której do tej pory chowano wielkich Polaków (ostatnio Czesława Miłosza).

Jednak wczoraj dziennikarze dostali komunikaty z IPN o zmianie miejsca pogrzebu. Co się stało? W krakowskiej kurii nie chciano tego komentować. - Fundacja Panteonu przekonała kardynała, że mają być tam pochowani ludzie, którzy swoją działalnością rozsławili Polskę na świecie. Bez względu na zasługi Janusza Kurtyki, nie wpisuje się on w ten nurt - usłyszeliśmy nieoficjalnie.

Kierujący Fundacją prof. Franciszek Ziejka nie odbierał wczoraj telefonów. - Wziąłem na siebie ciężar powiadomienia rodziny o tej zmianie - mówi Marek Lasota. Komentować nie będzie.

- Jestem zdruzgotany. Taka zmiana podjętej już decyzji jest skandaliczna i uwłaczająca pamięci Janusza. Nie powinno się zmieniać tego typu decyzji, jeżeli już zostały publicznie ogłoszone - mówi jeden z przyjaciół Kurtyki, prosi by nie cytować go z nazwiska.

Trumna Janusza Kurtyki w piątek o godz. 16 spocznie w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 146 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    137 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':