Przychodzi mi pożegnać Olę, która dla naszego środowiska była niezwykle ważną i była niezastąpiona. Była z nami przez bardzo wiele lat. Ci z Wrocławia, jak Adam Lipiński znali ją od samego początku społecznej aktywności, przed Sierpniem, kiedy zaczynała w SKS, jako jedyna we Wrocławiu - wspominał
Jarosław Kaczyński.
Prezes
PiS w mowie pogrzebowej odwołał się także do wspólnej politycznej drogi, która połączyła z jego ugrupowaniem Aleksandrę Natalli-Świat:
Lata spędzone w Porozumieniu Centrum, która chciała innego kształtu Polski świadczyły o autentyczności jej zaangażowania [...] - prezes PiS chwalił także dystans tragicznie zmarłej do świata polityki:
miała nieczęstą cechę, sceptycyzm w najlepszym tego słowa znaczeniu. Przywracała nam właściwe proporcje Relacja z pogrzebu Aleksandry Natalii-Świat
tutaj.