Msza św. i pożegnanie Janiny Natusiewicz-Mirer z ceremoniałem wojskowym rozpoczęła się po południu w opactwie Benedyktynów w Tyńcu (na zdjęciu). - Podczas ziemskiej wędrówki prawda zabita staje się źródłem nadziei. Prawda zabita zmartwychwstanie - powiedział w homilii przeor tynieckich benedyktynów o. Stanisław Kyc. Przed nabożeństwem wojewoda małopolski Stanisław Kracik odznaczył Janinę Natusiewicz-Mirer Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. - W dniach, kiedy rozstrzeliwano polskich oficerów w Katyniu, kilkumiesięczną Janinkę deportowano w głąb Rosji. Przez nieludzką ziemię, Bliski Wschód, Afrykę dociera do Wrocławia - mówił wojewoda. Ciało sybiraczki złożono w rodzinnym grobowcu na cmentarzu przy klasztorze Ojców Benedyktynów. Janina Natusiewicz-Mirer mieszkała w Krakowie. Była działaczką Solidarności Walczącej i Sybiraków.
W swoją ostatnią podróż wyruszył też Wojciech Seweryn - artysta, plastyk, autor pomnika Ofiar Katynia w Chicago. Pochowano go na cmentarzu parafialnym w Żabnie. Był przedstawicielem Rodzin Katyńskich. Wicewojewoda małopolski Stanisław Sorys odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, przyznanym przez marszałka Sejmu RP Bronisława Komorowskiego. Wojciech Seweryn - urodził się w Tarnowie, miał 71 lat. Mieszkał w Stanach Zjednoczonych, gdzie stworzył pomnik Ofiar Katynia. Do
USA wyemigrował w latach 80., by - jak mówił - zrealizować tam "testament swojego życia" - pomnik poświęcony zbrodni katyńskiej.
Przeczytaj także: Całą dobę, przez cały rok - warta gimnazjalistów pod Krzyżem Katyńskim | Kto zostanie pochowany w Panteonie Narodowym?