http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tysiące ludzi pożegnały Krystynę Bochenek

Judyta Watoła
2010-04-22, ostatnia aktualizacja 2010-04-27 20:49

Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Gazeta

- Pan Bóg posyła nam ludzi, którzy są jakby zapowiedzią nowego nieba. Nie wątpię, że jedną z tych osób była Krystyna Bochenek - mówił w czwartek podczas mszy pogrzebowej w katowickiej architekatedrze Chrystusa Króla arcybiskup Damian Zimoń.

Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Gazeta
Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Gazeta
Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
Fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Gazeta
Katowice. Pogrzeb wicemarszałek senatu Krystyny Bochenek
GALERIA ZDJĘĆ
Na pogrzeb wicemarszałek senatu prócz najbliższych przybyły tysiące ludzi: przedstawiciele rządu z premierem Donaldem Tuskiem na czele, przewodniczący parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, marszałek senatu Bogdan Borusewicz, wicemarszałkowie Stefan Niesiołowski i Zbigniew Romaszewski, ministrowie rządu, posłowie z wszystkich partii, władze województwa, samorządowcy, wreszcie dziesiątki Krystyn w białychy kapeluszach z czarnymi wstążkami, z którymi zmarła co roku wspólnie obchodziła imieniny i tysiące zwykłych mieszkańców Katowic. Ci, którzy nie zmieścili się katedrze, zebrali się wokół niej i uroczystą mszę oglądali na telebimie.

Odprawiało ją kilkudzięsięciu księży z acybiskupem Damianem Zimoniem na czele. W homilii metropolita mówił: - Pan Bóg posyła nam ludzi, którzy są jakby zapowiedzią nowego nieba. Nie wątpię, że jedną z tych osób była Krystyna Bochenek. Jej zasługi dla budowania dobra wspólnego były niepodważalne. Była znakomitą dziennikarką odpowiedzialną za słowo, miłowała polski język, zainicjowała ogólnopolskie dyktando, rozmowy o języku, ważne było dla niej budowanie obrazu Śląska jako regionu o wysokiej kulturze.

Pod koniec mszy głos zabrali przedstawiciele władz także ciepło wspominając zmarłą.

Bogdan Borusewicz: - Była piękną, mądrą i dobrą. Była takim kwiatem w Senacie, który rozkwitł wśród nas, polityków.

Stefan Niesiołowski: Nasza najdroższa Krysiu, chciałem ci podziękować za twoją dobroć, życzliwość, za wszystko co zrobiłaś

Jerzy Buzek: - Uczyłaś nas dumy z naszego języka. Oczekiwałaś, abyśmy się - mówiąc - nie mylili. A my tylko próbowaliśmy mówić tak pięknie jak ty. Uczyłaś nas, że wszystko jest możliwe, a dziś nie możemy uwierzyć, że nie ma cię wśród nas.

Donald Tusk: - Byłaś dokładnie taka w życiu i w pracy, jak wyglądałaś - piękna i ciepła. Jak patrzę dziś na nas bez ciebie to widzę, że byłaś prawdziwą perłą w koronie.

Kamil Durczok: - Byłaś dla nas dziennikarzy przewodnikiem. Twórz swoje nowe radio tam na wysokich częstotliwościach.

Po mszy kondukt przeszedł na cmentarz przy ul. Sienkiewicza. Po złożeniu trumny w grobie trzykrotnie oddano salwę honorową na cześć zmarłej i odegrano marsz żałobny.

Krystyna Bochenek została pośmiertnie odznaczona m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, medalem Komisji Edukacji Narodowej oraz złotym medalem Gloria Artis przyznanym przez ministra kultury. Na jej pogrzeb przyjechali także przewodniczący Senatu Czech Premysl Sobotka i wiceprzewodniczący Rady Federacji Zgromadzenia Federalnego Federacji Rosyjskiej Aleksander Torszin.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':