Na pogrzeb wicemarszałek senatu prócz najbliższych przybyły tysiące ludzi: przedstawiciele rządu z premierem Donaldem Tuskiem na czele, przewodniczący parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, marszałek senatu Bogdan Borusewicz, wicemarszałkowie
Stefan Niesiołowski i
Zbigniew Romaszewski, ministrowie rządu, posłowie z wszystkich partii, władze województwa, samorządowcy, wreszcie dziesiątki Krystyn w białychy kapeluszach z czarnymi wstążkami, z którymi zmarła co roku wspólnie obchodziła imieniny i tysiące zwykłych mieszkańców Katowic. Ci, którzy nie zmieścili się katedrze, zebrali się wokół niej i uroczystą mszę oglądali na telebimie.
Odprawiało ją kilkudzięsięciu księży z acybiskupem Damianem Zimoniem na czele. W homilii metropolita mówił: - Pan Bóg posyła nam ludzi, którzy są jakby zapowiedzią nowego nieba. Nie wątpię, że jedną z tych osób była Krystyna Bochenek. Jej zasługi dla budowania dobra wspólnego były niepodważalne. Była znakomitą dziennikarką odpowiedzialną za słowo, miłowała polski język, zainicjowała ogólnopolskie dyktando, rozmowy o języku, ważne było dla niej budowanie obrazu Śląska jako regionu o wysokiej kulturze.
Pod koniec mszy głos zabrali przedstawiciele władz także ciepło wspominając zmarłą.
Bogdan Borusewicz: - Była piękną, mądrą i dobrą. Była takim kwiatem w Senacie, który rozkwitł wśród nas, polityków.
Stefan Niesiołowski: Nasza najdroższa Krysiu, chciałem ci podziękować za twoją dobroć, życzliwość, za wszystko co zrobiłaś
Jerzy Buzek: - Uczyłaś nas dumy z naszego języka. Oczekiwałaś, abyśmy się - mówiąc - nie mylili. A my tylko próbowaliśmy mówić tak pięknie jak ty. Uczyłaś nas, że wszystko jest możliwe, a dziś nie możemy uwierzyć, że nie ma cię wśród nas.
Donald Tusk: - Byłaś dokładnie taka w życiu i w pracy, jak wyglądałaś - piękna i ciepła. Jak patrzę dziś na nas bez ciebie to widzę, że byłaś prawdziwą perłą w koronie.
Kamil Durczok: - Byłaś dla nas dziennikarzy przewodnikiem. Twórz swoje nowe radio tam na wysokich częstotliwościach.
Po mszy kondukt przeszedł na cmentarz przy ul. Sienkiewicza. Po złożeniu trumny w grobie trzykrotnie oddano salwę honorową na cześć zmarłej i odegrano marsz żałobny.
Krystyna Bochenek została pośmiertnie odznaczona m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, medalem Komisji Edukacji Narodowej oraz złotym medalem Gloria Artis przyznanym przez ministra kultury. Na jej pogrzeb przyjechali także przewodniczący Senatu Czech Premysl Sobotka i wiceprzewodniczący Rady Federacji Zgromadzenia Federalnego Federacji Rosyjskiej Aleksander Torszin.