http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosji spasiba!

Mirosław Czech
2010-04-14, ostatnia aktualizacja 2010-04-14 14:10

Bywają chwile, które zmieniają bieg historii, pomagają rozwiązać problemy wydawałoby się nie do rozwiązania. Wielu z Polaków powtarza, że jeśli z tragedii pod Smoleńskiem mamy wyciągnąć jakieś dobro, to jest nią pojednanie z Rosjanami. Tym bardziej, że odzew z drugiej strony jest bardzo żywy i uczuciowy. Na polską, chciałoby się rzec, miarę.

Mirosław Czech
Fot. Pawel Kiszkiel / AG
Mirosław Czech
Apel "Tygodnika Powszechnego" oraz innych redakcji i stowarzyszeń w sprawie pojednania z Rosjanami wychodzi tym odczuciom naprzeciw. Podobnie jak i to, że został odczytany w telewizji przez Daniela Olbrychskiego - aktora znanego i popularnego u naszych sąsiadów. Ten polski głos w Rosji zostanie dostrzeżony i usłyszany.

Autorzy apelu oddali sposób myślenia wielu Polaków. "Niech ta nowa krew rozlana pod Katyniem nas połączy, niech pomoże nam pojednać się ze sobą. Niech będzie znakiem nowego początku w relacjach polsko-rosyjskich, relacjach nieobarczonych nieufnością, kłamstwem i urazem. Niech Polacy i Rosjanie wspólnie staną się dla świata przykładem wzniesienia się ponad okrutny los".

Przypomnieli ewangeliczne wskazanie i zarazem jedno z głównych haseł "Solidarności": "Zło dobrem zwyciężaj!"

Apel rozpoczynający się rosyjskim podziękowaniem "Spasiba!" warto podpisać i upowszechnić.

Podpisać można tu

A oto pełny tekst apelu

Spasiba!

"My, obywatele Polski, która przez ostatnie siedemdziesiąt lat wciąż nie pogodziła się z utratą swoich najlepszych synów zamordowanych w lesie katyńskim, zwracamy się do obywateli Federacji Rosyjskiej z podziękowaniami i apelem o pojednanie.

Jesteśmy pod wrażeniem pomocy i solidarności, jakich doświadczamy od państwa rosyjskiego, a także zwykłych mieszkańców Rosji, w tragicznych dla nas okolicznościach. W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w pobliżu Katynia, straciliśmy nie tylko głowę państwa, ale i znów, jak przed siedemdziesięciu laty, część elity niepodległej Polski.

Zbrodnia dokonana na polskich oficerach w 1940 roku podzieliła nasze narody na pokolenia. Teraz stoimy porażeni krwią współczesnych, która po raz kolejny wsiąkła w tę samą ziemię. Oba wydarzenia łączy miejsce i ból, ale o ile pierwsze było wynikiem stalinowskiego terroru, dotykającego także samych Rosjan, drugie było nieszczęściem, za które nie można winić gospodarzy.

Przeżywając dzisiejszą tragedię widzimy, że nie jesteśmy sami, tak jak to było siedemdziesiąt lat temu. Są z nami, łącząc się we współczuciu i powszechnie zrozumiałym języku gestów i pomocy, władze i obywatele Rosji - państwa, które jest prawnym sukcesorem ZSRR. Odbieramy te gesty i słowa szczególnie silnie, bo są zaprzeczeniem istoty zbrodni sprzed lat - są manifestacją takiej Rosji, której zawsze życzyliśmy jej mieszkańcom.

Jesteśmy obywatelami Państwa Polskiego, ale i duchowymi dziećmi papieża Polaka - Jana Pawła II. To dziedzictwo zobowiązuje nas do zabrania głosu, niepozostawienia tej solidarności bez odpowiedzi.

Dlatego zwracamy się do rosyjskiego narodu: niech ta nowa krew rozlana pod Katyniem nas połączy, niech pomoże nam pojednać się ze sobą. Niech będzie znakiem nowego początku w relacjach polsko-rosyjskich, relacjach nieobarczonych nieufnością, kłamstwem i urazem. Niech Polacy i Rosjanie wspólnie staną się dla świata przykładem wzniesienia się ponad okrutny los. Bo wierzymy, że łączy nas to samo przekonanie: zło nie zwycięży, zło będzie dobrem przezwyciężone!

Za to dobro, którego od Was doświadczamy w tych dniach, z całego serca dziękujemy. Jesteśmy pełni nadziei, że wspólnie możemy budować dobro w przyszłości - dla Polski, dla Rosji, dla Europy i świata.

Zdzisław Jurkowski, Ks. prof. Jan Szczepaniak, Aleksander Galos, Bartłomiej Sienkiewicz

Fundacja Badań Europejskich "Sarmacja" w Krakowie

Małgorzata Nocuń, Andrzej Brzeziecki

"Nowa Europa Wschodnia"

Ks. Adam Boniecki

"Tygodnik Powszechny"

Marek Dziewięcki

Onet.pl"

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    85 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':