Schudrich powiedział izraelskiemu dziennikowi "Jerusalem Post", że został zaproszony przez prezydenta do wzięcia udziału w uroczystościach katyńskich. W samolocie znajdowali się duchowni reprezentujący wszystkie wyznania oficerów zamordowanych w Katyniu - od katolicyzmu po protestantyzm.
Schudrich podziękował za zaproszenie, gdy okazało się, że lot wypadnie w szabat - zaczynający się w piątek wieczorem i kończący dobę później. W tym czasie Żydom nie wolno m.in. podróżować.
-
Lech Kaczyński był wielkim zwolennikiem zbliżenia polsko-żydowskiego - powiedział Schudrich. - Straciliśmy przyjaciela, będzie nam go brakować.
Dziś rozpocznie się w Polsce Marsz Żywych - coroczna podróż młodych Izraelczyków do dawnego obozu koncetracyjnego Auschwitz. W tym roku Marsz zacznie się od uroczystości ku czci ofiar katastrofy w Smoleńsku. Uczestnicy Marszu będą również nieść flagi Polski i Izraela z czarnym kirem.