http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

***
2010-01-22, ostatnia aktualizacja 2010-01-22 17:24


Lucjusz Anneusz Seneka doświadczył najwyższych zaszczytów i największych upokorzeń. Uczony Hiszpan, obdarzony niezwykłym talentem pisarskim i zniewalającym urokiem, sławny, bogaty, otoczony uznaniem obywatel Imperium Romanum - w wyniku szczególnego układu sił politycznych został wygnany na barbarzyńską wówczas Korsykę. Po powrocie Fortuna znów mu sprzyja, choć bywa przewrotna: zostaje nauczycielem i doradcą Nerona ze wszystkimi tego konsekwencjami. Także tą ostateczną - oskarżenie o udział w spisku przeciw Neronowi zmusza go do samobójstwa.

Życie bogate w tak różnorodne doświadczenia nauczyło Senekę nieufności, przez co daleki był od czarno-białych sądów i wszelkich schematów. Słynne Listy do Lucyliusza są tego wyrazem. Jednocześnie, wręcz paradoksalnie, ukazują przeciwne dążenie Seneki: w chaosie prawd, nastrojów, idei chce odnaleźć proste zasady. Dlatego jego ideał mędrca jest zaskakująco surowy.

Pięknie napisane Listy są nie tylko świadectwem epoki, manifestem sceptycyzmu, zbiorem klasycznych filozoficznych pytań i odpowiedzi. Przede wszystkim są zapisem dramatycznego poszukiwania tego, co ważne i słuszne. Poruszony lekturą czytelnik czuje niemal namacalnie, jak w wybitnym umyśle tego wielkiego filozofa toczy się trudny, pełen meandrów proces myślenia i rozumienia tego najbardziej skomplikowanego ze światów.

Przełożył Wiktor Kornatowski

Zastanów się więc, czy nie byłoby pożyteczne zalecenie następujące: żyj z ludźmi tak, jakby widział to Bóg; rozmawiaj z Bogiem tak, jakby słuchali tego ludzie.



Kup jeden tom lub całą kolekcję na kulturalnysklep.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':