Główny dyrygent Wielkiej Orkiestry
Jurek Owsiak powiedziałby: "Oj, będzie się działo!". Na rzeszowskim rynku od południa będziemy, bowiem licytować, tańczyć, śpiewać, skakać na rowerach, robić wygibasy i igrać z ogniem. Ale to nie jedyne atrakcje przewidziane na "osiemnastkę" WOŚP. Goście będą mieli okazje bliżej przyjrzeć się pracy służb mundurowych, a także na żywo obejrzeć pokazy gwiazd programu "Mam talent" - Jadzi Peszko, Dominiki Drewniak i Krystiana Herby. Jak przystało na imprezę z okazji osiemnastych urodzin nie zabraknie dobrej muzyki. Publiczność mocnym graniem rozgrzeją podkarpackie zespoły: NEuron, True Lied, Sherion, Arondight, Stan Skupienia, Animus. Zagra także ukraiński zespół Sky oraz Folk Fusion z Węgier. Gwiazda tegorocznego finału będzie zespół Feel, który od trzech lat święci triumfy na polskiej scenie muzycznej. Formacja założona w 2005 roku przez wokalistę i gitarzystę Piotra Kupichę podbiła serca publiczności trzy lata temu piosenką "A gdy jest już ciemno". Feel zgarnął Słowika Publiczności 44. Międzynarodowego Sopot Festival 2007, a rok później Fryderyka w kategorii nowa twarz fonografii oraz dwie Super Jedynki 45. KFPP w Opolu.
Punktem kulminacyjnym niedzielnego finału będzie jak zawsze happening Światełko do Nieba oraz licytacje. W tym roku na rzecz WOŚP pójdą pieniądze ze sprzedaży konika huculskiego, obrazów Leszka Kuchniaka, koszulki siatkarzy Asseco Resovii, złotej płyty zespołu Pectus, a także zawartość puszek całej armii orkiestrowych wolontariuszy.
Rzeszowski finał widzowie z całej Polski zobaczą kilkakrotnie na antenie telewizyjnej "dwójki",
TVP Info, będą także relacje w TVP Rzeszów.
Na co zbieramy? Po raz drugi zbiórka w ramach wielkiej Orkiestry poświęcona będzie onkologii dziecięcej. W Polsce jest kilkanaście centrów onkologii dziecięcej z doskonałą kadrą, ale niedostatecznie wyposażonych w najnowocześniejszy sprzęt potrzebny do diagnostyki i leczenia. I na ten cel zbieraliśmy pieniądze w czasie XVII Finału, który był ogromnym sukcesem (zebrano ok. 40 mln zł). Udało się wyposażyć 60 pracowni radiologicznych w całej Polsce w nowoczesne aparaty USG, kupiono ultrasonografy dla klinik onkologicznych, doposażono istniejące pracownie rezonansu magnetycznego dla dzieci w zestawy anestezjologiczne, aby badania przebiegały w bezpiecznym znieczuleniu. To jednak za mało. Nie wystarczyło, niestety, środków na zakup nowoczesnego sprzętu dla klinik onkologicznych, takiego jak np. tomografy komputerowe, czy aparaty do neuronawigacji, które pozwalają na bardzo precyzyjne zdiagnozowanie położenia guza i następnie jego bezpieczne zoperowanie. Dlatego, aby z sukcesem zakończyć temat onkologii dziecięcej, poświęcono mu jeszcze jeden Finał.