21 listopada 2004
Po zamknięciu lokali wyborczych pierwsze sondaże wskazują, że w wyborach prezydenckich prozachodni Wiktor Juszczenko, popierany przez Julię Tymoszenko, pokonał prorosyjskiego premiera Wiktora Janukowycza o kilka procent. Jednak komisja wyborcza po przeliczeniu 99 proc. głosów twierdzi, że to Janukowycz wygrał z przewagą 3 proc. Juszczenko uznaje wynik za sfałszowany i wzywa Ukraińców do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Na Majdanie, głównym placu Kijowa, zbiera się kilka tysięcy jego zwolenników, którzy w nocy rozbijają namioty.
22 listopada 2004
Prezydent Rosji Władimir Putin gratuluje Janukowyczowi zwycięstwa, a Unia Europejska ogłasza, że wybory nie spełniły demokratycznych standardów i wyniki należałoby zrewidować. Władze Kijowa i kilku innych miast na zachodzie Ukrainy, w tym Lwowa, popierają demonstrantów na Majdanie. Tłum koczujących na placu rośnie do kilkuset tysięcy ludzi.
24 listopada 2004
Komisja wyborcza ogłasza oficjalne wyniki: Janukowycz został prezydentem z przewagą 3 proc. głosów nad Juszczenką. USA ogłaszają, że nie akceptują tego wyniku i grożą sankcjami, podobnie jak Unia, która już wstrzymuje pożyczkę dla Ukrainy.
26 listopada 2004
Do Kijowa przylatują prezydent Aleksander Kwaśniewski i szef dyplomacji UE Javier Solana, żeby mediować w konflikcie. Dzień wcześniej na Majdanie przemawiał Lech Wałęsa. Publiczna telewizja, część wojska i milicji popierają demonstrantów. Dziennikarze ogłaszają w telewizji, że nie będą więcej przekazywać kłamstw rządu.
27 listopada 2004
Parlament Ukrainy uznaje, że druga tura wyborów prezydenckich odbyła się przy masowych naruszeniach ordynacji wyborczej, i żąda powtórzenia drugiej tury wyborów.
1 grudnia 2004
W tajnym głosowaniu parlament uchwala wotum nieufności wobec rządu Janukowycza, który nie uznaje tej decyzji.
3 grudnia 2004
Sąd najwyższy decyduje, że druga tura zostanie powtórzona. Setki tysięcy ludzi koczujących od dwóch tygodni na Majdanie są w euforii.
26 grudnia 2004
W powtórzonym głosowaniu Juszczenko pokonuje Janukowycza o 8 proc. i miesiąc później zostaje zaprzysiężony na prezydenta.
Luty 2005
Parlament wybiera na premiera Julię Tymoszenko, desygnowaną do stworzenia rządu przez Juszczenkę.
Styczeń 2006
Rosja po raz pierwszy odcina Ukrainie gaz, żeby wymusić podwyżkę jego ceny.