Raport opracowany przez CBOS i Gazeta.pl dotyczący podziału cyfrowego dotyka jednego z najważniejszych zjawisk społecznych pojawiających się wraz z coraz częstszym wykorzystaniem internetu w społeczeństwie. Podział cyfrowy (wywodzący się z używania lub nie używania internetu) został bardzo dobrze udokumentowany w literaturze światowej i polskiej jako czynnik powodujący poważne konsekwencje społeczne. W połączeniu z innymi aspektami korzystania z nowych technologii - w tym również z elektronicznych środków płatności - w wielu krajach stał się niemal synonimem wykluczenia niektórych grup społecznych z życia społecznego i ekonomicznego kraju.
Korzystanie z internetu papierkiem lakmusowym wykluczenia cyfrowego
Nie korzystanie z technologii cyfrowych powoduje również poważne konsekwencje dla jednostki. Coraz więcej informacji niezbędnych do sprawnego funkcjonowania znajduje się w internecie lub jest przekazywana za pomocą innych cyfrowych środków przekazu. Odcięcie od nich znacząco utrudnia więc funkcjonowanie. Trudniej znaleźć pracę, kupić interesujące nas towary, czy podtrzymać znajomości w świecie coraz bardziej mobilnych ludzi. Trudniej też uczestniczyć w życiu kulturalnym. Powoduje to znaczny spadek zarówno ekonomicznego, jak i psychologicznego dobrostanu jednostki. Korzystanie z internetu jest w tym wypadku chyba najlepszym papierkiem lakmusowym wykluczenia cyfrowego.
W wielu krajach odsetek osób korzystających z internetu osiągnął wartość niemal całkowitego nasycenia. W Polsce liczba internautów przekroczyła obecnie magiczną barierę 50 procent. Jak pokazują wyniki raportu CBOS i Gazeta.pl, w najmłodszych grupach wiekowych wielkość grupy internautów to już ponad 80 proc. Można by więc konkludować, że niemal wszyscy w tej grupie wiekowej korzystają z internetu. Niemal wszyscy, ale jednak nie wszyscy. Dlatego tak ważne zdaje się zrozumienie jakie konsekwencje dla osób nie korzystających z tego medium rodzi fakt nie korzystania oraz jakie są demograficzne korelaty tego zjawiska.
Porównania tych, którzy korzystają z internetu i tych, którzy z niego nie korzystają, są wciąż ważne. Niemniej coraz ważniejsze jest przyjrzenie się różnicom w wykorzystaniu internetu wśród osób korzystających z niego aktywnie. Jest to o tyle istotne, że sam podział na użytkowników i nie użytkowników Sieci w młodszych grupach wiekowych nie wyjaśnia różnic w obrębie ponad 80 proc. członków tej grupy. Zwracając na to uwagę, kilka lat temu, badacze stworzyli termin nierówności internetowych (internet inequality). Nierówne wykorzystanie internetu posiada swoje źródła zarówno w umiejętnościach korzystania z różnych technologii internetowych, nieograniczonego dostępu do komputera podłączonego do sieci internetowej, dostępu do łącza szerokopasmowego, a także motywacji i potrzeb determinujących korzystanie z internetu. Przyczyny nierówności, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii motywacyjnych i potrzeb są szeroko omawiane w Diagnozie Internetu 2009, która prezentuje najświeższe wyniki pokazujące nierówne wykorzystanie internetu wśród osób intensywnie korzystających z tego medium.
Nierówne wykorzystanie internetu jest zjawiskiem odnoszącym się głównie do kwestii wykorzystania technologii Web 2.0. Technologie Web 2.0 stawiają przede wszystkim nacisk na wspieranie interakcyjności pomiędzy użytkownikami Sieci. A także, co jest nie mniej istotne, na aktywność użytkowników w procesie produkcji i redystrybucji wiedzy/informacji. Dzięki takiemu wykorzystaniu technologii internetowych zaciera się różnica pomiędzy twórcą i odbiorcą informacji. Aktywne włączenie się jednostki w ten proces powoduje nie tylko znacznie lepszy dostęp do informacji, ale również stwarza możliwości rozwoju osobistego, otwierając nowe kanały realizacji własnych dążeń i potrzeb, często służących samorealizacji. Co więcej, dzięki aktywnemu uczestniczeniu w procesie wymiany informacji otrzymujemy nowe źródło wsparcia społecznego oraz identyfikacji społecznej od innych osób uczestniczących w tym procesie.
Rośnie rola czynników psychologicznych w zrozumieniu nierówności internetowych
Obecnie widzimy znaczące zainteresowanie inżynierów oprogramowania tematem użyteczności (czy szerzej: ergonomii) produktów informatycznych. Stają się one dzięki temu coraz łatwiejsze w używaniu. Rośnie znacząco również wiedza o tym, jak korzystać z technologii komputerowych. Dostęp do internetu przestał też być luksusem na który mogą sobie pozwolić nieliczni. Można więc spodziewać się, że czynniki takie jak umiejętności i kwestie ekonomiczne będą w coraz mniejszym stopniu determinowały nierówne wykorzystanie internetu. Coraz bardziej natomiast rośnie rola czynników psychologicznych w zrozumieniu nierówności internetowych. Dużą rolę odgrywają tu zarówno czynniki osobowościowe, jak również potrzeby, wartości, czy wzorce funkcjonowania emocjonalnego. Bez tak dogłębnej analizy trudno będzie zrozumieć procesy rozwoju społeczeństwa opartego na wiedzy.
Zrozumienie zależności pomiędzy czynnikami psychologicznymi a nierównym wykorzystaniem internetu pokazuje, że aby ludzie aktywnie korzystali z internetu, nie wystarczy wyłącznie zaoferowanie dostępu do niego. Należy wzbudzić odpowiednie potrzeby, o ile jednostka takich już nie posiada; potrzeby wpisujące się w system wartości oraz zgodne z osobowościowymi cechami danej osoby. Stawia to nowe wyzwania przed instytucjami edukacyjnymi. Jak nauczać technologii internetowych, aby najlepiej wpisywały się one w potrzeby osób z nich korzystających? A jak kształtować potrzeby twórczego uczestniczenia w wymianie wiedzy za pomocą technologii cyfrowych?
Nowe wyzwania pojawiają się też przed biznesem oferującym dostęp do technologii internetowych. Powinny być one coraz lepiej dopasowane do potrzeb jednostki, jednocześnie stymulując ich aktywność.
Wyniki przedstawione w raporcie CBOS i Gazeta.pl ledwie dotykają opisanych powyżej kwestii, niemniej wyraźnie pokazują zależność pomiędzy korzystaniem z internetu a otwartością użytkowników i nowoczesnym spojrzeniem na świat. Dlatego będzie on na pewno ważnym wkładem do dalszych dyskusji i badań nad konsekwencjami i determinantami podziału cyfrowego w Polsce - a może także dyskusji i badań nad nierównościami internetowymi.
Instytut Społecznej Psychologii Internetu I Komunikacji W Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Kierownik Laboratorium Badań Internetowych W SWPS. Redaktor naukowy książki "Diagnoza internetu 2009" (Wyd. WAIP)