http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piotr Słonimski

Sławomir Zagórski
2009-10-31, ostatnia aktualizacja 2009-10-30 10:20

Pasjonował się mitochondriami, małymi tworami dostarczającymi energii żywym komórkom. Dokonał wielu odkryć w tej dziedzinie - nazywano go papieżem genetyki mitochondrialnej. W 1967 r. stworzył Centrum Genetyki Molekularnej CNRS w Gif-sur-Yvette pod Paryżem; w 1992 r. został dyrektorem francuskich zespołów badawczych nad genomami.

09.11.1922-25.04.2009

Jego losy starczyłyby na kilka życiorysów, choć, jak sam mawiał: "Facet w moim wieku, który w Polsce przeżył okupację, musi mieć życiorys dla Francuza czy Amerykanina niebanalny, dla Polaka - zupełnie banalny".

Urodził się w Warszawie, ukończył gimnazjum Stefana Batorego. Maturę uzyskał na tajnych kompletach w 1940 r., potem studiował medycynę. Działał w podziemiu, brał udział w akcjach Kedywu, uczestniczył w Powstaniu Warszawskim.

Po wojnie aresztowany przez UB. Z więzienia na Montelupich w Krakowie wyciągnął go stryj Antoni Słonimski. W 1947 r. obronił doktorat i wyjechał do Francji, gdzie osiedlił się na stałe. W wieku 34 lat został najmłodszym w historii francuskiej biologii dyrektorem laboratorium (w ramach CNRS, odpowiednika naszej PAN).

Pasjonował się mitochondriami, małymi tworami dostarczającymi energii żywym komórkom. Dokonał wielu odkryć w tej dziedzinie - nazywano go papieżem genetyki mitochondrialnej. W 1967 r. stworzył Centrum Genetyki Molekularnej CNRS w Gif-sur-Yvette pod Paryżem; w 1992 r. został dyrektorem francuskich zespołów badawczych nad genomami.

Zawsze silnie związany z krajem. Wielokrotnie wspierał polskich naukowców. W latach 80. zaangażował się w organizowanie pomocy dla Polski, kierując pracami stowarzyszenia Solidarité France-Pologne.

W ostatnich latach coraz częściej i chętniej bywał w Warszawie. Do końca niezwykle twórczy zawodowo. "Miałem szczęście, że za zawód miałem swoją pasję" - mawiał.

  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':