Kompromitująca zagrywka PO - odwołanie posłów Prawa i Sprawiedliwości komentuje Wojciech Czuchnowski
>
17:50 - Po sensacyjnym wyłączeniu przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości ze składu komisji komisja skończyła obradować
17:45 - Posłowie PiS - Beata Kempa i Zbigniew Wasserman zostali odwołani z komisji hazardowej głosami jej członków. Za odwołaniem głosowało trzech posłów Platformy Obywatelskiej, przeciw - Bartosz Arłukowicz z SLD, oraz Beata Kempa (przy wniosku o odwołanie Wassermana) i Zbigniew Wasserman (przy wniosku o odwołanie Kempy). 17:00 - Posłowie skończyli zadawać pytania. Przewodniczący ogłosił 20 minut przerwy. Potem śledczy zajmą się sprawami bieżącymi.
16:50 -
Urbaniak: Czy pan był na posiedzeniu komisji, gdy padła propozycja obniżenia podatku z 200 euro do 50 euro?
Uczkiewicz: Ja prowadziłem projekt do momentu gdy obowiązywała stawka rządowa 200 euro.
Wasserman: Kto w rządzie był przeciwny wideoloterii?
Uczkiewicz: Ministrowie oświaty i kultury. Czyli decydowały względy zagrożeniowe.
Wassermann dopytywał, czy Jerzy Jaskiernia kontaktował się w sprawie noweli ustawy.
Uczkiewicz: Jaskiernia nigdy się do mnie nie zgłaszał. Pamiętam tylko takie pismo, które przysłał ze szczegółowymi pytaniami od jednej z firm. Odpowiedziałem, by firma sama się zwróciła do nas, a resort odpowie jej w terminie.
16:20 -
Arłukowicz: Czy za pana czasów były próby wprowadzenia wideoloterii?
Uczkiewicz: Na jednym ze spotkań z biznesmenami mówili, że przyszłością są media elektroniczne. I oni zwrócili uwagę, że wideoloterie mogą być potencjalnym źródłem przychodów z reklam. Wideoloterie pojawiły się jako przyszłościowy obszar działania Totalizatora. Później dowiedziałem się, że w innych państwach to monopolista obsługuje. Na początku Totalizator podchodził wstrzemięźliwie.
Arłukowicz pyta o spotkania z posłami, w tym z Józefem Gruszką.
Uczkiewicz: Wiosną 2002 przyszedł na to spotkanie z grupą ludzi których znam z innych spotkań. I nie powiem, żebym był zadowolony. Złożyłem posłowi informację jak pracujemy. Odczułem to jako próbę nacisku.
Arłukowicz: Jaki był cel wprowadzenia 45 proc. podatku?
Uczkiewicz: Odnosiliśmy się do sytuacji jaka była w kasynach i salonach gier.
Arłukowicz: Czy obserwował pan aktywność posła Chlebowskiego?
Uczkiewicz: Nie.
Arłukowicz: Czy wie pan o tzw. aferze hazardowej coś innego, niż doniesienia medialne?
Uczkiewicz: Nie mam wiedzy na ten temat.
Arłukowicz: Gdybyśmy wyszli z założenia, że wideoloterie są ciężką formą hazardu, co według pana jest lepszym zabezpieczeniem ustawowym przed ich wejściem masowym na rynek: utrzymanie i obłożenie podatkiem czy wykreślenie z ustawy?
Uczkiewicz: Według mnie racjonalna organizacja i wypełnianie roli regulatora jakim jest minister finansów.

Franciszek Stefaniuk, przewodniczący komisji Mirosław Sekuła, Jarosław Urbaniak, Bartosz Arłukowicz,
Zbigniew Wassermann i Sławomir Neumann, fot. Sławomir Kamiński / AG
16:05 -
Jacek Uczkiewicz: Pierwszą nowela była tzw. europejska, którą dostaliśmy w spadku po poprzednim rządzie. W trakcie prac pojawił się pomysł zwiększenia dochodów budżetu i potrzeba kolejnej noweli. Zaczęliśmy nad nią prace. Odbywałem wiele spotkań głownie z przedstawicielami branży hazardowej. Chcę wyraźnie oświadczyć, że w trakcie tych spotkań nikt mnie do niczego nie zmuszał. Nikt nigdy niczego nie wymagał. Nikomu też nic nie obiecywałem. Kierowałem się tylko wolą wygenerowania dodatkowego źródła dochodu dla budżetu.
15:55 - Zeznaje Jacek Uczkiewicz. Skorzystał z prawa do wolnej wypowiedzi.
Opowiada jak doszło do tego, że zaczął nadzorować gry losowe w ministerstwie finansów w latach 2001 - 2004. Okazało się, że w tej dziedzinie funkcjonuje pokaźna fabryka brudnych pieniędzy. Chodzi o automaty, które nie wypłacają pieniędzy. I mogą służyć praniu brudnych pieniędzy.
- Chciałem ten stan zmienić. Dodatkowo w tym czasie stan budżetu był katastrofalny. W swoich planach pod uwagę brałem też to, że w innych krajach prowadzenie gier na automatach o niskich wygranych było legalne. To czemu u nas nie? Podjąłem próbę zalegalizowania części rynku.
15:40 - komisja wznowiła prace. Przesłuchiwany świadek to Jacek Uczkiewicz, b. wiceminister finansów w rządzie Leszka Millera, były prezes
NIK.
15:30 - Czytaj relację z briefingu prasowego PiS -
próbowano zmusić mnie do zmodyfikowania mego wniosku w sprawie bilingów - mówiła Beata Kempa 15:15 - eksperci uznali, że
Beata Kempa i Zbigniew Wasserman mogliby być świadkami dopiero po wyłączeniu ich z komisji 15:10 - Neumann dopytuje o rok 2009. Czy normalne jest to, że trzy dni po tym jak Jacek Kapica informuje Tomasza Arabskiego o pracach nad ustawą, już zgłaszają się lobbyści? Nie wiem. Nie mogę ocenić - odpowiada Cendrowska.
Urbaniak wraca do wątku kariery zawodowej Cendrowskiej. Ta powtarza, że była krupierką a w 1993 roku prawnie obsługiwała salony gry w bingo.
Urbaniak: A co było przyczyną przyjścia do ministerstwa?
Cendrowska: Firma upadła. Złożyłam podanie po prostu. Czy ja mam mówić o swoim życiu prywatnym czy procesie legislacyjnym?
Sekuła: Zawsze może się pani do mnie zwrócić o uchylenie pytania.
Cendrowska: Proszę o uchylenie.
Sekuła: Uchylam je.
Sekuła dopytuje na koniec: - Czy chce pani jeszcze coś powiedzieć?
Cendrowska: Jestem już tak zmęczona przez państwa, że nie chce już o niczym opowiadać.
Sekuła zarządza 20 minut przerwy. A PiS organizuje briefing dla dziennikarzy.
15:00 - Zobacz relacje z
poprzednich posiedzeń sejmowej Komisji Śledczej ds. tzw. afery hazardowej 
Anna Cendrowska, fot. Wojciech Olkuśnik / AG
14:40 -
Bartosz Arłukowicz: Czy wprowadzenie wideoloterii mogłoby skutkować zmniejszeniem dywidendy i wpływu do budżetu państwa? Gdyby je wprowadzono na rynek?
Cendrowska: Dywidenda byłaby mniejsza.
Arłukowicz: Czy wie pani kto obsługuje sieć automatów Totalizatora?
Cendrowska: Gtech.
Arłukowicz: Czy zna pani osoby lobbujące w imieniu Utech?
Cendrowska: Tak, bo się zgłosili do nas jako lobbyści Central European Consulting.
Arłukowicz: Czy gdyby Totalizator wprowadził wideoloterie, to jego kooperant zyskałby kontrakt?
Cendrowska: Nie znam umowy.
Arłukowicz: Ale musiałby zakupić automaty?
Cendrowska: Tak. Za dużą kwotę.
Arłukowicz: Co zmniejszyłoby dywidendę?
Cendrowska: Na początku tak.

Jarosław Urbaniak, fot. Wojciech Olkuśnik / AG
14:00 - Urbaniak zaczyna się gubić.
Cendrowska: Ja też
Urbaniak: Czy przedstawiciele Totalizatora uczestniczył w pracach zespołu do końca?
Cendrowska: Nie pamiętam. Musiałabym sprawdzić w protokołach.
Wassermann: Czy wie pani, którzy ministrowie zgłaszali zmiany w zakresie dopłat?
Cendrowska: Minister sportu
Wassermann: Pan Drzewiecki? Kto jeszcze?
Cendrowska: Czy mogę zajrzeć do swoich notatek?
Wassermann: Proszę, proszę.
13:50 - Cendrowska odnosi się do wcześniejszych pytań.
Czy Gosiewski był informowany o tym jak prace przebiegają w ministerstwie finansów?
Cendrowska: Mam notatkę służbową z 23 lutego 2007 roku z informacją o przebiegu prac nad nowelizacja projektu opracowanego przez zespół powołany przez minister Gilowską.
Jeśli chodzi o różnice między projektami PiS a PO, były np. w opodatkowaniu. Ale, by podać szczegóły musiałabym punkt po punkcie omawiać.
13:50 - Bartosz Arłukowicz - "błyskotliwy, zadziorny fighter" - czytaj
artykuł o wiceprzewodniczącym komisji