http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Beata Kempa (PiS): My do sprawy hazardowej wrócimy

w
2011-04-07, ostatnia aktualizacja 2011-04-07 12:17

Mam nadzieję, że prokurator generalny przyjrzy się dokładnie temu umorzeniu i skieruje sprawę do innej prokuratury - mówi serwisowi wyborcza.pl Beata Kempa (PiS).

Beata Kempa
Fot. AG
Beata Kempa

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Beata Kempa (PiS), członek komisji śledczej badającej aferę hazardową

- Jestem zdumiona tą decyzją. Prokuraturze zabrakło determinacji. Mam nadzieję, że prokurator generalny przyjrzy się dokładnie temu umorzeniu i skieruje sprawę do innej prokuratury. Jeżeli tego nie zrobi, to przegra państwo polskie.

Przecież nawet premier Donald Tusk przyznał, że ta afera była. Prokuratura nie odpowiedziała na pytania co z billingami Grzegorza Schetyny, co ze skrzynką mailową Marcina Rosoła [dyrektora gabinetu politycznego b. ministra sportu Mirosława Drzewieckiego], co z ustawianiem konkursu na członka zarządu Totalizatora Sportowego?

Wreszcie kwestia najważniejsza, od której się wszystko zaczęło, czyli rezygnacja ministerstwa sportu z dopłat od gier na automatach. Jeżeli minister Drzewiecki w nagłym trybie podpisał taki dokument to jest to oczywisty dowód i nie ma znaczenia, że potem się z tego wycofał, bo prawdopodobnie został ostrzeżony. Prokuratura tłumaczy, że nie ma możliwości karania za nielegalny lobbing. Zgoda, ale przecież jest sankcja za przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, a minister jest takim właśnie funkcjonariuszem.

My tej sprawy tak nie zostawimy i na pewno do niej wrócimy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':