To o nim Chlebowski w rozmowie z biznesmenem z branży hazardowej mówi: "Powiem ci tak między nami: ani Grześ, ani Miro, znaczy się ja sam prowadzę rozmowy [niezrozumiale]. Oni dzwonią do mnie, że pełne wsparcie i wszystko...". W stenogramach opublikowanych przez "Rz" Schetyna jest osobą, na którą powołuje się Chlebowski. Dopiero "Polska" publikuje fragment rozmowy samego Schetyny z Ryszardem Sobiesiakiem z branży hazardowej. Wynika z tego jedynie, że obaj spotkali się na wrocławskim lotnisku. Nie wiadomo, jak długo rozmawiali, ani o czym. Wiadomo jednak, że biznesmeni (Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek) zasilali wyborcze konto PO. Kosek płacił na kampanię wyborczą Chlebowskiego, a Sobiesiak finansował Jarosława Charłampowicza, prawą rękę Grzegorza Schetyny na Dolnym Śląsku.
Schetyna to najbliższy współpracownik Donalda Tuska. I to jego dymisję najtrudniej było wytłumaczyć. Tusk odwołując Schetynę z funkcji wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji stwierdził, że nadal całkowicie mu ufa, a wysyła go do Sejmu, bo tam rozegra się batalia z PiS. Został szefem klubu PO. Nadal jest też sekretarzem generalnym partii. Jego biografia jest typowa dla tego pokolenia. Działacz opozycyjnej organizacji studenckiej na Uniwersytecie Wrocławskim, na początku lat 90 trafia do Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Zaczyna też działać w biznesie. To on wymyślił koncepcję komercyjnego
radia lokalnego i do spółki z Zbigniewem Benbenkiem otworzył wrocławskie Radio Eska. Rozstanie się z nim dopiero w 2000 roku, gdy nie zgodzi się na sformatowanie rozgłośni. Ale jego wielką miłością jest sport. Również w latach 90 przejmuje sekcję koszykówki w klubie Śląsk Wrocław i jako pierwszy w Polsce przekształca go w spółkę akcyjną. Nie zaniedbuje polityki. Po 1994 roku i połączeniu UD z KLD, już w Unii Wolności próbuje się wybić. Jego głównym wrogiem staje się legenda "Solidarności" Władysław Frasyniuk. Po rozpadzie UW Schetyna w naturalny sposób trafia z liberałami do Platformy Obywatelskiej. Duet Tusk - Schetyna umacnia się, a on awansuje do "dworu" lidera PO. A po 2007 roku, gdy zostaje wicepremierem i szefem MSWiA, staje się też drugą osobą w partii.
Więcej o Grzegorzu Schetynie możesz przeczytać tu:
Tuska cień