http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

''Miro''

agko
2009-10-28, ostatnia aktualizacja 2009-11-04 15:37

czyli Mirosław Drzewiecki

Mirosław Drzewiecki
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Mirosław Drzewiecki
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Według CBA podczas prac nad ustawą o grach lobbował za przepisami korzystnymi dla branży hazardowej, m.in. za wycofaniem z projektu ustawy zapisu o tzw. dopłatach. Gdy "Rz" opublikowała stenogramy rozmów, ministra sportu nie było w kraju. Z urlopu w USA ściągnął go premier. Miał wytłumaczyć dlaczego w czerwcu pisał do ministra finansów, by wykreślić z projektu ustawy zapis o dopłatach, a we wrześniu jednak zdanie zmienił i napisał, by dopłaty zostawić. Drzewiecki był jednym z bliższych współpracowników Donalda Tuska, należał do tzw. "dworu". Dlatego dostał jedną szansę więcej, niż Chlebowski: na specjalnie zwołanej konferencji miał przekonać opinię publiczną do swojej wersji. jeśli mu się uda, zostanie. Jeśli nie - dymisja. Nie przekonał. I sam odszedł. Ale w Platformie jest nadal od początku istnienia tej partii, czyli od 2001 roku. Polityczny życiorys Drzewieckiego jest typowy dla polityka PO. Najpierw był biznes: spółka odzieżowa Uniwersum, która przekształciła się w firmę Inter Mak. Szyto w niej konfekcję, dresy, produkowano dzianinę, tkaniny ściągano z Dalekiego Wschodu. W 1991 r. dostał się do Sejmu z listy Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Dwa lata później już nie, wrócił do biznesu. I mocno go rozkręcił. W 1995 r. jego firmy osiągnęły obroty 60 mln zł, a w 2006 r. znalazł się na 77. pozycji listy najbogatszych "Wprost". Ale na Wiejską go ciągnęło. W ławach poselskich ponownie zasiadł w 1997 roku jako poseł Unii Wolności. Rok później policja znalazła w jego hafciarni podrabiane znaki firmowe Adidasa i Nike. Tłumaczył wówczas, że znaki podrabiała jedna z pracownic, która chciała sobie dorobić.

W 2007 roku został ministrem sportu, którego głównym znakiem rozpoznawczym stały się "orliki". Przez półtora roku w całym kraju powstało ponad 600 boisk.

Więcej o Mirosławie Drzewieckim możesz przeczytać tu:

Drzewiecki: pieniądze, sport i polityka

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':