http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dlaczego Polański nie miałby zasługiwać na karę?

Maciej Stasiński
2009-09-28, ostatnia aktualizacja 2009-09-28 17:43

Jest rzeczą całkowicie zrozumiałą, że Roman Polański chce uniknąć odpowiedzialności, zwłaszcza, że ma doświadczenia z sędzią, który złamał umowę sądową. Tym niemniej przestępstwo zostało popełnione i powinno zostać osądzone. Apele o to, żeby Szwajcarzy go nie wydawali, są dla mnie kompletnie niezrozumiałe - uważa dziennikarz Maciej Stasiński

Maciej Stasiński
fot.
Maciej Stasiński
W kwestii zatrzymania Romana Polańskiego obserwuję wielkie pomieszanie rozmaitych wątków, które należy rozwikłać, żeby w ogóle sensownie o tej sprawie mówić - mówi dziennikarz "Gazety Wyborczej".



Po pierwsze zostało popełnione przestępstwo. Nie gwałt - jak pisało wiele mediów, tylko stosunek płciowy z osobą niepełnoletnią. Ponieważ w Ameryce nie ma instytucji przedawnienia, to przestępstwo pozostaje nieosądzone. Z tego punktu widzenia każdy człowiek jest równy wobec prawa i każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoje czyny. Powinien więc za ten czyn odpowiedzieć. Nie widzę powodu, żeby nie odpowiadał Roman Polański, a odpowiadał piłkarz albo hydraulik.

  • 31 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    53 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':