Centralny Ośrodek Sportu podlega ministerstwu Joanny Muchy. Nadzoruje on m.in. najważniejsze sportowe bazy w Spale, Zakopanem, Szczyrku, Wałczu, we Władysławowie i w Giżycku.
O nominacji Wieczorka na wiceszefa COS pierwszy napisał serwis Wprost24.pl. Posadę w Ośrodku Wieczorek dostał w połowie stycznia.
Wieczorek w ostatnich wyborach współpracował ze sztabem Joanny Muchy (PO). W
Lublinie ma salony kosmetyczno-fryzjerskie. Był w jury wyborów Miss Polski Nastolatek. Jego spółka przez dziesięć lat (do 2006 roku) prowadziła też klub dyskotekę w miasteczku akademickim UMCS. Uczelnia miała z dyskoteką problem z powodu hałasu i awantur klientów. Gdy
Uniwersytet odzyskał lokal, twierdził, że jest on w fatalnym stanie. Z kolei Wieczorek w lokalnych mediach wyliczał, że w klub włożył kilka milionów złotych.
Minister Mucha sprawę nominacji dla Wieczorka komentowała wczoraj na konferencji prasowej w Gdańsku. Zaprzeczyła, że znajomość z nim zaważyła na stanowisku wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu.
- W tym miejscu nie ma żadnej potrzeby ani obowiązku przeprowadzania konkursu. Nie sądzę, żeby kwestia znania kandydata tu była problemem. Zalecam spojrzenie w
CV tego człowieka - wyjaśniała Mucha.
- Cała sytuacja jest obraźliwa szczególnie dla Marka Wieczorka i dla mnie. To człowiek, który ma skończone kilka kierunków studiów
podyplomowych. To jest człowiek gruntownie wykształcony - dodała.
Zapewniała, że w jej sztabie wyborczym Wieczorek nie odpowiadał za żaden projekt. - Był sympatykiem mojej osoby, ale nie był zaangażowany. Nie odpowiadał za żadne zadanie, nic nie robił w moim sztabie - tłumaczyła wczoraj minister sportu.
Samą nominację na wicedyrektora COS tłumaczyła tak: - Ośrodek jest do głębokiej restrukturyzacji i dlatego osoba z podejściem biznesowym jest tam niezwykle potrzeba. COS miał problemy, bo działa w taki sposób jak w poprzedniej epoce. Potrzebne tam są głębokie, drastyczne zmiany. Dlatego potrzebna była tam osoba z zewnątrz.
Konkurenci Muchy w lokalnej Platformie w Lublinie wróżą minister kłopoty. Twierdzą, że nie chodzi nawet o salony kosmetyczne czy dyskotekę, ale o sympatie polityczne Wieczorka. Bo - dodają - według informacji na internetowej stronie Stronnictwa Demokratycznego jest on członkiem rady regionalnej tej partii w Lublinie. A SD kieruje były polityk Platformy Paweł Piskorski. Poza tym w ostatnich wyborach do rady miasta Wieczorek startował z listy Izabelli Sierakowskiej, tak jak inni członkowie SD.
- Gdy te wiadomości dojdą do premiera, to Asia będzie się musiała tłumaczyć - ocenia jeden z polityków lubelskiej PO, który należy do wewnątrzpartyjnych przeciwników minister Muchy.
Członkowie lubelskiego SD mówią, że nie słyszeli o rezygnacji Wieczorka z członkostwa w partii.
Chcieliśmy spytać o to samego Wieczorka, ale nie odbierał telefonu.