Aborcja - Nie pamiętacie na szczęście, ale w klinice, gdzie pracowałam i był oddział ginekologiczno-położniczy, stały kolejki kobiet czekających na zabicie dziecka. To było wstrząsające - on [
Karol Wojtyła] próbował wszelkich sposobów, by zmienić te sytuację. Zaprosiliśmy na spotkanie lekarzy z tej branży i była dyskusja, czyja to wina, że tak jest, a on powiedział, że nie ma niewinnych - wszyscy jesteśmy winni, bo jedni to czynią, a inni nie reagują
- On chciał uratować świętość ludzkiej miłości, świętość miłości mężczyzny i kobiety, którzy jeśli zwiążą się prawdziwą - on to nazywał piękną miłością - to dziecko jest bezpieczne, bo ludzie, którzy się kochają, dziecka nie zabiją.
Antykoncepcja - Kobieta nie wie jak pigułka antykoncepcyjna działa, natomiast lekarz ma taką wiedzę i ośmiela się podawać środek antykoncepcyjny. Lekarz wie, że pigułka nie przeciwdziała zapłodnieniu ale działa na już istniejące dziecko, które w tych pierwszych godzinach życia wytwarza własny hormon, który przekształca macicę tak, że może ona przyjąć dziecko. - - - Gdy tego hormonu nie ma, dziecko zostaje odrzucone jako obce ciało, obce białko, które pochodzi od mężczyzny. Gdy zabraknie odpowiedniego hormonu dziecko, nie mogąc się wszczepić w macicę, umiera z głodu. Matka skazuje dziecko na śmierć głodową.
Na konferencji prasowej, 30 maja 2008 r., Spotkanie zorganizowano w związku z nadaniem jej doktoratu honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - W niszczeniu życia, w antykoncepcji
Jan Paweł II, który jako pierwszy
papież wprowadził pojęcie "świętości życia", widzi świętokradztwo, bunt przeciwko dziełu stworzenia.
- Jedną z wielkich przeszkód w walce o życie i rodzinę w dzisiejszym świecie stanowi postawa współczesnych lekarzy. "To, co robią lekarze jest gorsze niż holocaust II Wojny Światowej.
Na konferencji prasowej, 30 maja 2008 r. w związku z nadaniem jej doktoratu honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Badania z użyciem ludzkich embrionów - Prezydent Bush zezwolił na masowe zbrodnie na maleńkich dzieciach. Decyzja prezydenta USA, który zezwolił na finansowanie z federalnego budżetu badań z użyciem komórek macierzystych z ludzkich embrionów, tych, które odrzucono w procesach sztucznego zapłodnienia jako zbędne, to dalszy ciąg holocaustu.
- Zwolennicy prawa badań nad embrionami zaczną przecież masowo produkować dzieci, które są skazane z miejsca na śmierć. To jest regresja kultury. Nie można nazwać postępem czegoś, co jest bezprecedensowym dopuszczaniem do zabijania niewinnych dzieci.
- Radziłabym wycofać się z nazwy:" embrion". Jest to po prostu maleńkie dziecko w wieku kilku godzin czy dni. To, że ktoś używa argumentu, że to tylko komórki, to oczywiście uniki. Genetyka, cała medycyna doskonale wie, że jest to ten sam impuls życia od początku do końca.
Feminizm - Równouprawnienie i naśladowanie mężczyzn jest dla kobiety naprawdę równaniem w dół. Kobieta nie może niczego zyskać, upodobniając się do mężczyzny, może tylko stracić nie tylko siebie, ale może także zniszczyć innych.
- Feministki, żądające prawa do zabijania własnych dzieci, jawią się jako istoty pozbawione piękna i czułości, podobne do czarownic z bajek dla dzieci. Ten obraz jest przerażający, ale na szczęście nie jest prawdziwy, takie feministki reprezentują tylko siebie, a nie całą społeczność kobiecą.
Fragment wykładu wygłoszonego w ramach XXXIII Wrocławskich Dni Duszpasterskich, 28 sierpnia 2003r. Kobiecość - W kobiecość Pan Bóg wpisał piękno. W pewnym sensie można powiedzieć, że Ewa jest nie tylko dziełem Boga, ale wręcz arcydziełem. Jest ostatnim pociągnięciem dłuta mistrza, który wykończył stwórcze dzieło".
- Kobieta, dążąc do podobania się mężczyźnie za wszelką cenę, zgadza się jakże często na rolę przedmiotu, daje się brać i przywłaszczać, po czym buntując się przeciw takiemu traktowaniu, chce dorównać mężczyźnie i chce być taka jak on. Dążenie kobiety do naśladowania mężczyzny jest żałosną karykaturą.
- Właściwy kształt kobiecości to harmonia między tym, co rozumiemy, myśląc "Ewa", a tym, co rozumiemy, myśląc "Maria". Dzisiaj ręce kobiety wydają się być zbroczone krwią niewinnych, a nad losem kobiety współczesnej zaciążył dramat negacji macierzyństwa i odbudowa tej wartości wymaga wielkiego wysiłku, bo dzieło niszczenia jest łatwe, dzieło stwórcze wymaga wysiłku i ofiary.
Podczas referatu "Odpowiedzialność kobiety za losy świata" wygłoszonego 13 maja 1995 r. w Warszawie podczas spotkania Forum Kobiet Katolickich - Należy chronić kobietę przed współczesną cywilizacją i nią samą, ukazując jej role, w których jest niezastąpiona.
Podczas Zjazd Programowy Feder. Ruchów Obrony Życia 9 grudnia 1995 roku w Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II w Warszawie Miłość - Piękna miłość - to moje credo życiowe. Piękna miłość to związek małżeński "czystego mężczyzny" i "czystej kobiety", wychowujących kilkoro dzieci i zmierzających prostą drogą do zbawienia.
Na konferencji prasowej, 30 maja 2008r., Spotkanie zorganizowano w związku z nadaniem jej doktoratu honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - Wśród młodych dziewcząt nikłe jest zrozumienie, czym jest prawdziwa miłość, a czerpiąc wzorce i wiedzę z kultury masowej, uważają, że są to naskórkowe przeżycia, dające się sprowadzić jedynie do fizjologii. W efekcie są one pozbawiane najcenniejszego, co może otrzymać i dać kobieta - miłości integralnej, dojrzałej, rozwijającej się przez wiele lat.
- Remedium na obecny kryzys jest wsłuchanie się w nauczanie Jana Pawła II, który wzywa kobiety do odkrycia ich prawdziwej godności i rozwijania geniuszu kobiecego serca. Ważną rolę mają do odegranie organizacje młodzieżowe, które wychowywałyby dojrzałych ludzi, gotowych odpowiedzialnie przeżywać swoją płciowość
Podczas wygłaszania referatu poświęconego zagubieniu młodych kobiet poświęcony - wygłoszonego na I Sympozjum Forum Kobiet Katolickich, które odbyło się 14 czerwca 1998r. w Warszawie. - Nie ma większego szczęścia dla dziewczyny jak być jedyną kobietą w życiu kochanego mężczyzny. Zapamiętajcie to dziewczynki na całe życie.
Podczas spotkania z licealistami, 17 grudnia 2001r. Obrona życia ludzkiego - Jesteśmy ludźmi zobowiązanymi do walki z prawem, które jest sprzeczne z naszym sumieniem. Wśród lekarzy będących katolikami, wielu z nich wybiera sytuację wygodniejszą i ulegając presji własnego środowiska, milczy" w kwestiach dotyczących relacji między nakazem własnego sumienia a obowiązującym prawem. "W dziedzinie moralności nie ma kompromisu, bo nie można trochę zabić, a trochę pozostawić przy życiu.
Podczas ogólnopolskiego sympozjum naukowego "Moralne wyzwania medycyny przełomu wieków" poświęconego konstytucyjnemu zapisowi o ochronie życia ludzkiego, 10 maja 1997r. Ojcostwo - Ojcem, który w pełni zapewni potrzeby dziecka, może być tylko mężczyzna żonaty lub związany jakimś trwałym kontraktem z matką dziecka
- Młody chłopak nie staje się dojrzałym mężczyzną tylko dlatego, że stał się ojcem. Szybsze dojrzewanie fizyczne współczesnej młodzieży nie zawsze idzie w parze z dojrzałością psychiczną. Sama przyjemność nie stanowi ani o szczęściu, ani też o miłości. Wanda Półtawska przestrzegała przed nadmiernym koncentrowaniem się na doznaniach seksualnych, w efekcie czego "przyjemność znika, a dziecko zostaje".
7 listopada 1999r., wykład podczas Międzynarodowego Kongresu "O godność ojcostwa". Pornografia
- W dziedzinie pornografii panuje w Polsce całkowite bezprawie, prokuratorzy nie reagują na wysyłane do nich doniesienia na temat tego rodzaju przestępstw. Tymczasem pornografia jest rodzajem świętokradztwa, bo zaniża czyjeś wartości. Człowiek na fotografii pornograficznej sprzedaje się lub jest psychopatą. Producent popełnia grzech demoralizacji, a oglądający grzech nieczystości.
Podczas kieleckiego sympozjum "Ewangelia życia znakiem sprzeciwu" poświęconego encyklice Evangelium vitae", 11-12 października 1995r.
Rodzina
- W normalnej rodzinie obecność dziadków służy jej rozwojowi i temu, co Jan Paweł II nazwała "communio personarum". W rodzinie dziadkowie wnoszą elementy, których nie mogą wnieść sami rodzice". Do tych wartości należy poczucie tożsamości rodu, obdarowanie czułością, przekazywanie wiary i tradycji, autorytet oraz świętość rodziny: Rola dziadków staje się bardziej aktualna wobec rzeczywistego zagrożenia wartości. Ci, którzy pamiętają, jak było i realizują życie w oparciu o niezmienne normy moralne stają się bastionami obronnymi i chronią rodzinę przed światem, który niesie kryzys wartości.
Podczas sympozjum "Ludzie starsi w rodzinie i społeczeństwie" Instytutu Teologii Rodziny Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, 16 paździrnika 1999r.
Starość i eutanazja
- Wszyscy zarabiamy na swoją starość. W pewnym sensie będziemy mieli taką starość, jaką sobie wypracujemy
- Również starość należy traktować jako zadanie - okres dalszego doskonalenia się i postępowania na drodze do świętości. Wielką rolę ma do odegrania w tym zakresie odpowiednio prowadzone duszpasterstwo ludzi starszych
- Akceptacja cierpienia ludzi starych jest zyskiem dla starych, a skracanie tego okresu może być likwidacją jedynego okresu, kiedy on może być zdolny do pogodzenia się z Bogiem.
Z okazji Międzynarodowego Roku Seniora, 10 grudnia 1999r.
Świętość i samodoskonalenie
- Życie ma być świadomym dążeniem do świętości, a nie przerzucaniem się z bodźca na bodziec, z reakcji na reakcję. Człowiek nie ma być, jaki jest. Ma poznać, jaki jest i chcieć się zmienić. Dlaczego wybierane jest to, co łatwe? Bo nie ma świadomości, że to, co trudne, dałoby większą radość.
Podczas sesji "Rodzina polska u progu III Tysiąclecia" na KUL-u,18 listopada 1998r.
Wychowanie seksualne
- Swoistą formą pornografii mogą być nawet zajęcia szkolne tzw. wychowania seksualnego. Instrumentalne przekazywanie dzieciom wiadomości na temat. fizjologii i anatomii, powoduje w nich niekontrolowaną ciekawość, co prowadzi do tym większego zainteresowania pornografią. Podkreśliła, że wychowanie seksualne winno mieć miejsce w rodzinie, a nie w szkole, gdzie zajęcia są prowadzone w klasach koedukacyjnych, bez zachowania tajemnicy należnej każdej z płci.
- Młodzież potrzebuje nie tyle seksu, co autorytetów, ukazujących jej prawdziwy sens miłości. Mogą nimi być rodzice, nauczyciele wychowawcy, organizacje młodzieżowe.
- W Polsce rozpowszechnia się obecnie zjawisko, które można nazwać pornokulturą. Nawet język potoczny stał się językiem pornokultury , a ta szerzy się w Polsce programowo, w celu zniszczenia chrześcijańskiego charakteru naszego kraju.
Na spotkaniu w cyklu: "Zjawiska zagrażające rodzinie", w centrum kultury "Civitas Christiana" w Warszawie
Źródło: Gazeta Wyborcza