http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  20 lat wolności

Moja prywatna historia 20-lecia (1989-2009)

To już 20 lat. Wałęsa, Balcerowicz, Mazowiecki, Kwaśniewski, Kaczyńscy i ich IV RP, Tusk. Transformacja, pełne półki, rosnące PKB, ale i bezrobocie, wybory i skandale. Polska w NATO, w Unii Europejskiej, emigracja, teraz kryzys... Ale 20 lat to także historia każdego z nas. Co ci się udało, a gdzie poniosłeś klęskę? Historia 20-lecia bez twojej prywatnej historii będzie niepełna. Nieprawdziwa. Dlatego ''Gazeta'' proponuje: Napiszmy ją razem. Opowiedzmy sobie, jak przeżyliśmy te 20 lat, jak zmieniły się nasze rodziny, nasza praca, nasza miejscowość. I jak to się ma do zmian w kraju, na świecie. Co odkryliśmy dzięki szansie 1989 roku w sobie, w innych? Czym ta wolność okazała się dla nas? Do końca kwietnia czekamy na wasze opowieści. Najciekawsze opublikujemy w ''Gazecie'' i nagrodzimy, a wszystkie pojawią się w Wyborcza.pl. Przyślijcie też zdjęcia - ilustracje zmian w sobie i wokół siebie.

Teksty

Kiedy pierwszy raz wszedłem na drzewo
Dwadzieścia lat temu, dokładnie 15 marca 1989 r., wszedłem na drzewo i to zmieniło moje życie - opowiada Jacek Bożek, założyciel ekologicznego Klubu Gaja, który posadził już kilkaset tysięcy drzew w Polsce, czym zaimponował nawet ONZ... »
Moje 20 lat w Caritasie
- Rok 1989 nie był wielkim przełomem, nie był radykalnym końcem komunizmu. To był początek wielu zmian i przemian. Lewica musiała nauczyć się pokory i współpracy z Kościołem. To było największe zaskoczenie, a zmianą najbardziej widoczną było to, że lekcje religii wróciły do szkół, że w klasach... »
Ten wspaniały przełom 1989 r.
Gwałtownie poprawia się ocena przemian 20 lat temu. Ich koszty były duże, ale warte poniesienia - pokazuje sondaż CBOS... »
W końcu mogę marzyć
Żal straconego życia za komuny i nie o dobra materialne chodzi. - Jestem szczęśliwa, że choć zziajana, to zdążyłam do pociągu, który teoretycznie powinien mi wtedy uciec - mówi Krystyna Cieszyńska, polonistka z Opola... »