Schody
Jakie jest moje odkrycie tej zimy? Że można biegać w mrozie? Dajcie spokój. Podniecamy się tym mrozem, jakby to była Angelina Jolie. Też temu ulegam, patrzę na rekordy temperatury ogółem, na rekordy temperatury, przy której trenowałem; dziś przy minus 16, ale Kamil mi właśnie przysłał esemesa, że biegał właśnie przy minus 18, a jeśli jest na blogu Cichociemny z Suwalszczyzny, to i tak nas bije na głowę. Mróz to być może problem laryngologiczny. Nie wiem, ile krtań może wytrzymać, u mnie na razie wszystko działa prawidłowo. Nie robię teraz interwałów, fakt, ale podbiegi robiłem przy minus n...

































