Niesiołowski okradziony z przeszłości
Panie pośle Niesiołowski, zaprosiliśmy pana do studia, bo jeden z bezkompromisowych historyków IPN przekazał "Gazecie Polskiej" pana zeznania w śledztwie przed 40 laty. Pana przeciwnik polityczny oświadczył po tej lekturze, że sypał pan kolegów i dyskwalifikuje to pana moralnie oraz politycznie. Proszę nam to wyjaśnić. Mamy na to 5 minut, potem telewidzowie, głosując SMS-ami, ocenią, czy pan zdradził, czy nie.




