Msza za nazistów
Robimy z liturgii własny folwark, dyktujemy Jezusowi, jak ma zbawiać świat
Czy prośby składane Bogu muszą dotyczyć tylko członków katolickiego Kościoła chrześcijańskiego?
Robimy z liturgii własny folwark, dyktujemy Jezusowi, jak ma zbawiać świat
Na obrazku blady patron ministrantów św. Dominik Savio błyska białkami uniesionych ku niebu oczu, a św. Teresa z Lisieux żongluje różyczkami. Kościół głosi, że trzeba iść pod prąd, ale akceptuje sakrokicz
Dla katolików choć trochę zaangażowanych w życie parafii twarzą Kościoła jest najczęściej ksiądz proboszcz, a nie ksiądz Rydzyk
Nie tatusiowie i mamusie, ale królowie i prorocy! Prawica spiera się o nauczanie Jana Pawła II
Oblubienice Chrystusa wpuszcza się za świętą, męską, linię ołtarza wyłącznie po to, by starły tam kurze. Ale one mówią: dziękujemy, już nie chcemy
Kobieta nie jest po prostu panią swojego brzucha. Powiedzmy sobie jasno: może i wszyscy jesteśmy przeciw aborcji, ale ów sprzeciw bywa różnej wielkości. Ale żeby było jasne - nikogo nie zmuszam moralnie do heroizmu. W ogóle zresztą jako mężczyzna powinienem siedzieć cicho
Księdza Mirka zgubiło to, że zawsze miał mocną głowę.
Dziś można być w Polsce wyłącznie arcykatolikiem albo antykatolikiem
Nie można zmuszać kobiety, by zachodziła w ciążę, ale gdy jest w ciąży, to możemy ją zmusić do rodzenia. Dziecko poczęte wymaga ochrony. Matka jest tu tylko depozytariuszką.
Trzy cnoty święte
Sytuacja społeczna i prawna jest absurdalna. Nie jesteśmy w stanie skutecznie zwalczać podziemia aborcyjnego. Ale łatwo się tego zmienić nie da. Stanowisko Episkopatu jest głębokim nieporozumieniem
Jeśli pani wykaże, że dla pani krzyż stanowi dyskryminację, mogę panią za darmo reprezentować w Strasburgu!
Pierwszy tekst ks. Tischnera do "Znaku" Malewska odrzuciła. Usłyszał, że "powinien pisać jaśniej niż Heidegger"
Świat nie chce już bezkrytycznie podążać za Kościołem instytucjonalnym. Kościół zwiera więc szeregi, ale musi się liczyć z tym, że wielu po drodze pogubi
Wyszyński i Gomułka to dwie wielkie indywidualności, potęgi władzy duchowej, które się ze sobą ścierały. Ich konkurencja o rząd dusz była fascynująca - mówi prof. Andrzej Friszke*