Grecy testują demokrację
W Grecji, jak zwykle, trwają rozmowy "ostatniej szansy". Rząd grecki rozmawia z "trojką" - przedstawicielami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego.
O co Rosjanie - i to ci dobrze sytuowani, należący do stołecznej klasy średniej - mają pretensje do Władimira Putina, by gromadzić się na placu Bołotnym i na mrozie krzyczeć: "Won!"?
W Grecji, jak zwykle, trwają rozmowy "ostatniej szansy". Rząd grecki rozmawia z "trojką" - przedstawicielami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego.
Kościelni hierarchowie przyznali, choć nie wprost, że popierali "kulturę milczenia" w sprawie pedofilii duchownych. I chcą z tym zerwać
Reżimy oparte na przemocy przekazują ją tym, którzy je obalają siłą, jak w śmiertelnym pocałunku Almanzora. To nie znaczy, że nie należało ich obalać
"Wojna z narkotykami okazała się kompletną klapą. Panie prezydencie, co ma pan do powiedzenia wyborcom, którzy liczą, że zmieni pan politykę antynarkotykową?" - miał zapytać Baracka Obamę emerytowany policjant z Los Angeles.
W jakich miejscach trzeba będzie przyciąć unijny budżet na najbliższe lata? Negocjacje trwają.
Kryzys, niestety, podsuwa pomysły, które zamiast jednoczyć - politycznie podminowują Unię Europejską
"Nic o was bez nas" - tytuł artykułu z pierwszej strony poniedziałkowego wydania "Gazety" najlepiej oddawał postulaty rządu Donalda Tuska przed szczytem Unii w sprawie paktu fiskalnego.
Według tureckiej ustawy antyterrorystycznej można dostać do 10 tys. dni więzienia za samo bycie zatrudnionym w gazecie skazanej za "uprawianie propagandy terrorystycznej". A gazeta może zostać za to skazana, gdy np. użyje kurdyjskiej, a nie tureckiej ortografii
Po raz pierwszy w swej historii Europa tak wyraźnie nie potrafi sformułować wizji przyszłości
"Chcecie następnych czterech lat Obamy, głosujcie na Gingricha!" - straszy Ann Coulter, znana blogerka i celebrytka prawicy.
Gdy zastanawiam się, co tak bardzo podoba mi się w Izraelu, myślę, że przede wszystkim ludzie. Ci, którzy umieją iść pod prąd opinii publicznej, spierać się z aktualną polityką. Nigdy ich nie brakowało, choć niekiedy - jak dzisiaj - są mniej słyszalni
Popieram dekryminalizację niektórych artykułów naszego kodeksu karnego - ogłosił w piątek w Davos ukraiński prezydent Wiktor Janukowycz. To znaczy, że pod groźbą sankcji i ostracyzmu przez państwa demokratyczne Kijów unieważni w końcu artykuły o przekroczeniu uprawnień przez osoby na stanowiskach państwowych, za które grozi odpowiedzialność karna.
Polskie pięć minut w Europie nie będzie trwało wiecznie. Przed nami rokowania w sprawie unijnego budżetu na lata 2014-20. To będzie walka na pięści
Park Gorkiego tak jak i inne moskiewskie parki zmienia się nie dlatego, że taki jest kaprys ich gospodarzy, ale dlatego, że dziś zmieniają się Rosjanie, szczególnie młodzi.